manutd.com

Kadrze Manchesteru United do lat 23 nie udało się zmazać pamięci dotkliwej porażki 1:5 z rezerwami Aston Villi na początek roku 2019 i w miniony piątkowy wieczór po raz drugi z rzędu musieli uznać wyższość ligowego rywala. Tym razem młoda ekipa “Czerwonych Diabłów” uległa na Leigh Sports Village 1:3 drugiej drużynie Fulham.

Obie strony rozpoczęły spotkanie energicznie, ale to gospodarze w pierwszej fazie meczu stwarzali groźniejsze sytuacje. Najpierw bliski szczęścia był Tahith Chong, którego piłka nieznacznie minęła po dośrodkowaniu Nishana Burkarta, a następnie próbował Aidan Barlow, ale jego strzał dobrze obronił George Wickens.

W 27 minucie sędzia podyktował rzut wolny dla podopiecznych Ricky’ego Sbragii w okolicach 25 metra od bramki zawodników Fulham. Do piłki podeszli Angel Gomes i Tahith Chong, ale ostatecznie to młody Holender uderzał na bramkę gości i to skutecznie, bo “Czerwone Diabły” objęły prowadzenie.

Niestety później było już tylko gorzej. Goście szybko wzięli się do odrabiania strat. W 34 minucie ekipa Fulham miała rzut rożny. Z narożnika boiska dośrodkował Matt O’Riley, a akcję skutecznym strzałem głową wykończył Matthias Kait.

Trzy minuty później goście wyszli już na prowadzenie. Świetną piłkę zagrał zaledwie 15-letni skrzydłowy Fulham, Harvey Elliott, który wypatrzył Elijaha Adebayo, a ten z kolei w sytuacji jeden na jeden nie dał szans Mateji Kovarowi.

W samej końcówce pierwszej połowy kontuzji doznał Aidan Barlow, który musiał opuścić boisko na noszach, a w jego miejsce na boisku pojawił się Dylan Levitt. Do przerwy “Czerwone Diabły” przegrywały 1:2.

Ricky Sbragia zdecydował się w przerwie na jedną korektę w składzie. Nishana Burkarta zastąpił od początku drugiej połowy Joshua Bohoui. To jednak na nic się zdało, bo po pierwszych 15 minutach gry w drugiej odsłonie było już 1:3. Piłkę w pole karne gospodarzy posłał Jayden Harris, tę trącił jeszcze próbujący interweniować Tyrell Warren, ale piłka dotarła do Stephena Humphrysa, który podwyższył prowadzenie swojej drużyny.

Podopieczni Ricky’ego Sbragii próbowali jeszcze odwrócić losy meczu, długo utrzymywali się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało, ponieważ bardzo dobrze dysponowana tego dnia była defensywa ekipy przyjezdnej. Druga porażka z rzędu w lidze drużyny Manchesteru United do lat 23 stała się więc faktem.

Porażka ta, przy jednoczesnym zwycięstwie rezerw Reading oraz Southampton, oznacza że ścisła czołówka tabeli uciekła młodym “Czerwonym Diabłom” na dystans 5 punktów. Obecnie podopieczni Ricky’ego Sbragii utrzymują się w rozgrywkach Premier League 2 na 4. miejscu (dającym jeszcze prawo gry w play-offach o awans do wyższej dywizji). Po 15. kolejkach na swoim koncie zgromadzili 25 punktów.

Teraz do początku lutego br. ekipę rezerw “Czerwonych Diabłów” czeka przerwa w rozgrywkach ligowych, co nie oznacza przerwę w grze. Już w najbliższy czwartek podopieczni Ricky’ego Sbragii powrócą do gry w międzynarodowych rozgrywkach Premier League International Cup, gdzie zmierzą się na własnym boisku z rezerwami PSV Eindhoven.

Manchester United U-23 – Fulham U-23 1:3 (Chong 27′ – Kait 34′, Adebayo 37′, Humphrys 60′)

Skład Man Utd U-23: Kovar – Warren, Poole (kapitan), R. Williams, O’Connor – Whelan, Barlow (Levitt 45′), Gomes – Chong, Burkart (Bohui 46′) , Dearnley (Mellor 77′)
Niewykorzystane zmiany: Woolston, Ercolani

 

Dyskusja