Getty Images

Manchester United po chwilowej czkawce wrócił do wygrywania i pokonał 1:0 Leicester City. Choć szybko zdobyty gol Marcusa Rashforda ustawił przebieg spotkania, “Czerwone Diabły” musiały zażarcie bronić prowadzenia. Zapraszamy do zapoznania się z oceną podopiecznych Ole Gunnara Solskjaera, jakiej dokonał jeden z redaktorów serwisu ManUtd.pl.

David de Gea – Zaliczył w sumie sześć obron choć tylko dwa razy musiał się napocić. Nie wypuścił z rąk potężnego strzału Vardy’ego w 61. minucie oraz wyjął piłkę zmierzającą w okienko po rzucie wolnym Ghezzala. Ładnie wyszedł również do płaskiej wrzutki na początku spotkania. Ocena: 7

Ashley Young – Miał pełne ręce roboty i z wielu pojedynków wychodził górą, choć gospodarze systematycznie nabijali na nim rzuty rożne, a w 46. minucie zdołał go minąć Barnes. Z przodu aktywny jak w każdym meczu pod wodzą Ole, jednak nie zachwycał dośrodkowaniami. Wrzutami z autu irytował nie gorzej niż Mike Dean. Ocena: 5

Eric Bailly – Nerwowy początek spotkania, w którym oddał za darmo rzut wolny i kilka autów. W kolejnych minutach wyglądał znacznie lepiej, choć nie znaczy to że był bezbłędny. Nie upilnował Evansa przy rzucie rożnym przed przerwą, był zbyt bierny w 46. minucie. Zaliczył jednak świetny przechwyt w 34. minucie i dwa zablokowane strzały jeszcze w pierwszej połowie. Ocena: 6

Victor Lindelof – Duża kultura z piłką przy nodze i czujność we własnym polu karnym, choć i jemu zdarzyło się zgubić krycie przy stałych fragmentach. Ocena: 6

Luke Shaw – Posłał kapitalną wrzutkę na głowę Rashforda na początku spotkania i wystawił mu piłkę również po przerwie. Z tyłu zdołał w porę zablokować Maddisona w 14. minucie, za to dał się oszukać Pereirze przed przerwą. W ostatnim kwadransie podarował rywalom dwa niepotrzebne rzuty wolne. Ocena: 6

Ander Herrera – Po solidnej pierwszej połowie, w drugiej był w zasadzie jedynym który z przekonaniem walczył o piłkę. Podjął aż 7 prób odbiorów z czego 4 skuteczne (łącznie 5/9), dołożył trzy przecięte podania. Nie uniknął dość prostych strat i brakowało mu dokładności w akcjach ofensywnych. Ocena: 6,5

Nemanja Matić – Fatalnie wszedł w drugą połowę, zaliczając dwie groźne straty i faulując przed polem karnym. W pierwszej połowie ratował się faulem na żółtą kartkę, a chwila nieuwagi mogła go kosztować i drugą. Brakowało lepszej jakości podań, bo mecz kończył ze skutecznością rzędu 75%. Ocena: 5

Paul Pogba – Dwie chwile geniuszu i tuzin gorszych momentów. Wagowo oczywiście wyżej należy wycenić te pierwsze – poza imponującym wyprowadzeniem piłki w drugiej połowie, mówimy głównie o perfekcyjnie wyważonej asyście do Rashforda – jednak te drugie pozwalały Leicester na utrzymanie inicjatywy. Szczególnie źle Francuz wyglądał po przerwie gdy podarował gospodarzom rzut rożny i zaliczył jeszcze dwie straty. Wyraźnie brakowało mu sił w końcówce. Ocena: 6

Jesse Lingard – W pierwszej połowie udało mu się pokazać kilka razy na dogodnych pozycjach, ale nie doczekał się podania. Nie zrobił jednak wiele, by wypracować kolejne okazje. Bardzo słabo wyglądał jego wkład w defensywę, zwłaszcza w drugiej połowie. Ocena: 4

Marcus Rashford – Szybko zatarł wspomnienia po niewykorzystanej stuprocentowej sytuacji z 4. minuty golem zdobytym dzięki idealnemu sklejeniu piłki, po którym wykończenie było tylko formalnością. Przez resztę spotkania nie wyglądał jednak na w pełni sprawnego (jeszcze w pierwszym kwadransie wymagał pomocy medycznej). Oddał mocny strzał w 59. minucie, a nieco wcześniej zmarnował dobrą kontrę zbyt krótkim podaniem do Sancheza. Ocena: 6,5

Alexis Sanchez – Efekt nowej miotły nie dosięgnął Chilijczyka. W dwóch akcjach przyspieszył grę rozegraniem z Pogbą, ogółem jednak na King Power Stadium miał spore problemy z przyjęciem piłki. Nie oddał również żadnego strzału, nie wykreował sytuacji bramkowej i ani razu nie był przy piłce w polu karnym Leicester. Ocena: 3

Rezerwowi:

Anthony Martial – Trzy niezłe dryblingi pod bramką Leicester, trzy wywalczone rzuty wolne, które (teoretycznie) ułatwiały utrzymanie piłki i ważny przechwyt we własnej szesnastce. Ocena: 6

Romelu Lukaku – Ponownie można mieć do niego pretensje za małą pracowitość, choć to akurat jego odbiór rozpoczął akcję, w której zmusił Schmeichela do interwencji mocnym strzałem. Ocena: 4,5

Phil Jones – bez oceny

Dyskusja