Catherine Ivill/Getty Images

Menedżer Manchesteru United chętnie spotkał się z klubową telewizją, aby porozmawiać o zwycięstwie z Fulham i awansie do czołowej czwórki. Norweg poruszył m.in. kwestię fantastycznego dopingu fanów, gry defensywnej i znakomitej akcji Anthony’ego Martiala.

O fanach:
– Fani tak jak zawsze spisali się fantastycznie. Wiedzieliśmy, że przyjeżdżając tutaj, będziemy mieli świetny doping.

O grze defensywnej:
Obaj [Chris Smalling i Phil Jones] poradzili sobie dobrze. Musimy pamiętać, że Chris nie grał przez ponad dwa miesiące i z jego strony był to naprawdę fantastyczny występ. Ciężko pracował, aby wrócić. Trenował z fizjoterapeutami, biegając przy linii bocznej i nie miałem nawet chwili zawahania, czy wystawić go w dzisiejszym meczu. Ta rywalizacja była zarezerwowana dla niego.

O akcji Anthony’ego Martiala:
– Nie pomyślałem o akcji Cristiano Ronaldo w 2007 roku. Ten bieg z piłką był fantastycznym obrazkiem. Jego balans jest kapitalny, dodatkowo jest silny, wyprowadza obrońców w pole. Dysponuje znakomitą szybkością i świetnie potrafi wykończyć akcję. Uważam, że ten gol wygrał nam mecz. Po tej akcji, całkowicie przejęliśmy kontrolę.

O Paulu Pogbie:
– Paul spisuje się dobrze, cieszy się swoją grą, co pomaga mu w występach. Jego energia stoi na wysokim poziomie, więc zadawałem sobie tylko jedno pytanie. Czy powinienem nim grać, czy nie, ponieważ we wtorek czeka nas wielkie spotkanie? Wystawienie Paula Pogby polegało na tym, żeby pokazać wszystkim, iż bierzemy ten mecz na poważnie.

O drugiej połowie, która była lepsza niż w meczu z Leicester City:
– Nie martwię się o inne zespoły, ale tak, mogłem sobie wyobrazić, że zbierzemy tyle punktów, ile mamy teraz. Wychodząc na boisko w tej koszulce, z jakością, którą dysponują, piłkarze muszą być pewni, że wygrają mecz.

– W pierwszych 10 minutach graliśmy kiepsko. Nie potrafiliśmy narzucić naszego stylu. Warunki były trudne. Przeszkadzał wiatr, ale utrudniliśmy sobie sytuację naciskając na nich zbyt mocno, dając okazję do kontrataków. Po golu na 2:0, poczułem, że kontrolujemy przebieg rywalizacji i drugą połowę zagraliśmy naprawdę bardzo dobrze w porównaniu z meczem z Leicester City. Ander i Nemanja władali środkiem pomocy, więc pozwoliliśmy Pogbie na nieco większą wolność. Druga połowa była wyśmienita w naszym wykonaniu.

Dyskusja