Thomas Tuchel, szkoleniowiec dzisiejszego rywala Manchesteru United, Paris Saint-Germain wypowiedział się na temat najgroźniejszych zawodników „Czerwonych Diabłów”, którzy będą sporym zagrożeniem dla jego drużyny nie tylko w dzisiejszym spotkaniu na Old Trafford, ale w całym dwumeczu.

Niemiecki szkoleniowiec nie ukrywa, że obawia się znajdującego się we wspaniałej formie Paula Pogby oraz jego rodaka, Antony’ego Martiala. Pierwszy z nich był w dość chłodnych relacjach z Jose Mourinho, ale od kiedy stery w United przejął Ole Gunnar Solskjaer, Pogba zaskakuje nawet swoich największych zwolenników. Praktycznie w każdym meczu notuje albo asystę, albo bramkę, a czasami i to, i to. Anthony Martial również odżył pod wodzą Solskjaera i – co ważne – podpisał niedawno nowy, 5-letni kontrakt z Manchesterem United, co z pewnością ma pozytywny wpływ na jego samopoczucie.

– Cóż, nie wydaje mi się, że jest to jakąkolwiek niespodzianką, że Paul Pogba jest dla nich teraz kluczowym zawodnikiem. To niesamowity piłkarz. Ma cudowne umiejętności, może zrobić wiele rzeczy, jest niebywale silny, nie ucieka od pojedynków z rywalami i zawsze jest w stanie „zrobić różnicę” – powiedział Tuchel.

– Moim zdaniem, on i Martial są zawsze niebezpieczni. To bardzo niebezpieczny duet.

– Pogba jest niebezpieczny w polu karnym, także jeśli piłka trafia w pole karne z prawej strony, a on zjawia się tam w odpowiednim czasie. Bardzo dobrze gra „główką”, jest absolutnie kluczowym zawodnikiem i teraz staje się liderem. Kocha grać dla tego klubu – skończył szkoleniowiec PSG.

Gdy w grudniu los skojarzył Francuzów z Manchesterem United, znajdującym się wówczas w głębokim dołku, mało kto spodziewał się, że ten dwumecz może się skończyć jakimkolwiek innym rezultatem niż awans podopiecznych Tuchela. Tymczasem, pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera „Czerwone Diabły” nie przegrały jeszcze ani jednego spotkania (10 zwycięstw i jeden remis) i co równie ważne, ich gra w końcu się może podobać.

Bramkarz PSG, Gianluigi Buffon wie, że jego drużyna ma bardzo wymagającego rywala i nie spodziewa się „spacerku”.

– Old Trafford to świątynia wspaniałej drużyny z bardzo ważną historią – powiedział Buffon. – Ten dwumecz musi być rozegrany na poważnie i bez jakichkolwiek żali. Będziemy żałować, jeśli nasz styl grania nie będzie wyrażony w taki sposób, jaki będzie wymagany z przebiegu spotkania. Piłka nożna jest dziwna. Dwa miesiące temu, w momencie losowania, wszyscy myśleli, że PSG już awansowało do kolejnej rundy. Dwa miesiące później, jesteśmy na przynajmniej takim samym poziomie. To powoduje, że zdajesz sobie sprawę z tego, jakie to dziwne i jak pewne aspekty w Lidze Mistrzów mogą mieć wpływ na odbiór drużyn – skończył Włoch.

Dyskusja