Getty Images

Były napastnik m.in. Paris Saint-Germain i Manchesteru United, a obecnie zawodnik LA Galaxy, Zlatan Ibrahimović przyznał przed nadchodzącym szlagierem Ligi Mistrzów pomiędzy mistrzem Francji a wicemistrzem Anglii, że trudno mu w obecnym momencie wskazać faworyta tego pojedynku. Szwed dodał, że będzie zadowolony z każdego rozwiązania, jakie przyniesie ten dwumecz.

– PSG zmierzy się z drużyną, która obecnie znajduje się na fali. Także wszystko się obecnie może zdarzyć jeżeli chodzi o United, niezależnie od tego z kim przychodzi im się mierzyć – mówił Ibrahimović.

– Jeżeli zapytalibyście mnie o faworyta tego dwumeczu przed tym, jak weszli na tę falę wznoszącą, to raczej powiedziałbym: „OK, PSG jest faworytem”. Jednak teraz myślę, że wytypowanie faworyta będzie trudne.

– Myślę, że być może jednak lekkie wskazanie będzie na PSG, z uwagi na to, jakich piłkarzy posiadają w swoim składzie. Niezależnie jednak od tego, kto zwycięży w tym dwumeczu, sam będę czuł się jak zwycięzca. Niezależnie od tego, kto przejdzie dalej, wciąż będę miał swoją drużynę w Lidze Mistrzów. Będę więc zadowolony z każdego rozwiązania – dodał Szwed.

Dyskusja