Sky Sports

Były bramkarz Manchesteru United, Peter Schmeichel, uważa, że jego były klubowy kolega Gary Neville nie ma racji mówiąc, że „Czerwone Diabły” są bez jakichkolwiek szans na awans do kolejnej rundy piłkarskiej Ligi Mistrzów.

Gary Neville rozmawiał po meczu z telewizją beIN Sports i powiedział: – Dziś nie było Neymara, nie było Cavaniego, więc nie mogą narzekać. Byli zdeklasowani, Paris Saint-Germain było lepszą drużyną i teraz kolejna runda wydaje się być poza zasięgiem Manchesteru United.

Duńczyk usłyszawszy te słowa skomentował, że wiele się może jeszcze zmienić przed rewanżem, który odbędzie się 6 marca w Paryżu.

– Nie wiem czemu tak powiedział. Jeśli ktoś miał okazję uczestniczyć w różnego rodzaju cudach tworzonych przez ten klub, Gary jest jedną z takich osób. Myślę, że Thomas Tuchel odpowiednio to opisał: jeśli oni mogą wygrać 2:0 na wyjeździe, Manchester United również może wygrać 2:0 na wyjeździe.

– Nic na to nie wskazuje po tym spotkaniu, ale rewanż jest za trzy tygodnie. Wszystko się w tym okresie może wydarzyć. Dobrze mnie zrozumcie, Manchester United może się dużo na podstawie tego meczu nauczyć, bardzo dużo. W trzy tygodnie wiele można poprawić, można sporo trenować, możesz przygotować odpowiedni plan na rewanż – skończył optymistycznie Duńczyk.

Dyskusja