Michael Regan/Getty Images Europe

Thomas Tuchel nie krył radości po zwycięskiej rywalizacji z Manchesterem United w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Niemiecki szkoleniowiec w kilku zdaniach podsumował grę swojego zespołu w rozmowie z telewizją beIN SPORTS. Trener PSG zapewnił, że spotkanie na Old Trafford to dopiero połowa drogi.

WYWIAD

Jak ocenia trener to spotkanie?

– W pierwszej połowie spotkanie było wyrównane, po zmianie stron to my byliśmy stroną dominującą. Gra mojego zespołu była bardziej precyzyjna i popełnialiśmy mniej błędów.
Po tym jak wyszliśmy na prowadzenie dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, co jest normalne przy takim wyniku na Old Trafford. Skutecznie odpieraliśmy wrzutki i dobrze radziliśmy sobie ze skrzydłowymi, więc tak, zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale trzeba pamiętać, że to nie koniec. To dopiero pierwsze spotkanie i musimy utrzymać koncentrację na rewanż.

Trener mówił o defensywie i to właśnie defensor wyprowadził Was na prowadzenie, strzelając też swojego pierwszego gola dla klubu.

– Tak, rozmawialiśmy na ten temat wiele razy. Skoro nie strzelał pod bramką rywala, to woleliśmy go ustawić w okolicach linii środkowej. Dziś Presnel dostał nieco inne zadanie. W końcu udało mu się wpisać na listę strzelców i jestem z tego powodu bardzo zadowolony.

Jak trener wspomniał, to dopiero półmetek rywalizacji, jednak z pewnością był to dla was zastrzyk pewności siebie przed spotkaniem na Parc des Princes.

– Oczywiście, ogromny zastrzyk. Potrzebujemy takich meczów i takich rywalizacji. Wyszliśmy z bardzo trudnej grupy, a teraz mieliśmy przed sobą trudny wyjazd. Na szczęście udało się wygrać bez utraty gola, co daje nam nowe pokłady energii. Chłopcy byli i są skoncentrowani cały czas. Nawet tuż po spotkaniu. Wiedzą jak ciężko pracowali, aby znaleźć się w tym miejscu. Wiemy, że jeśli pokonaliśmy Manchester United na wyjeździe, to ta sztuka uda nam się też w drugim starciu. Jesteśmy bardzo pewni siebie i wierzymy w swoje umiejętności.

Dyskusja