manutd.com

“Czerwone Diabły” w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów przegrały z PSG 2:0. Wynik to jednak nie jedyne zmartwienie Ole Gunnara Solskjaera. Z urazami spotkanie skończyło aż trzech piłkarzy.

Według informacji podawanych przez “The Telegraph” pod sporym znakiem zapytania stoi występ Jesse’ego Lingarda w najbliższym meczu pucharowym przeciwko Chelsea. Brytyjski dziennik podaje, że zawodnik doznał we wtorkowym spotkaniu z PSG urazu mięśniowego, przez co zmuszony był opuścić boisko jeszcze przed przerwą. Doniesienia te na konferencji prasowej potwierdził Ole Gunnar Solskjaer, który przyznał jednak, że musi poczekać na decyzję lekarzy.

“The Telegraph” nie ma również pozytywnych wieści co do urazu Anthony’ego Martiala. Francuz podczas meczu z PSG jeszcze przed przerwą zgłosił uraz sztabowi medycznemu, przez co nie pojawił się na boisku w drugiej połowie spotkania. Dziennikarze podają, że uraz skrzydłowego może okazać się odnowieniem kontuzji sprzed kilku miesięcy, kiedy to Francuz musiał na dłużej rozstać się z piłką. Istnieje więc ryzyko, że Martiala nie zobaczymy nawet w następnej kolejce Premier League, w której “Czerwone Diabły” zmierzą się z Liverpoolem.

Na tym nie koniec złych informacji. Jak podaje z kolei “Daily Mail” w odniesieniu do meczu z Chelsea pod znakiem zapytania stoi również występ Alexisa Sancheza. Chilijczyk urazu miał nabawić się jeszcze podczas rozgrzewki, przed wejściem na murawę, kiedy to…zderzył się z sędzią liniowym. Jego występ w drugich 45 minutach miał tylko pogorszyć sprawę. Na ten moment nie wiadomo jednak czy 30-latka na pewno nie zobaczymy na Stamford Bridge.

 

Dyskusja