manutd.com

Piłkarki Manchesteru United nie zdejmują nogi z gazu w kwestii walki o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej kobiecej piłki nożnej w Anglii. W środowy wieczór podopieczne Casey Stoney udały się do Leicester, gdzie rozgromiły “Lisice” aż 7:0. Cztery bramki strzeliła Ella Toone.

“Czerwone Diablice” przystąpiły do meczu ligowego po aż 38 dniach przerwy (w międzyczasie rozgrywały spotkania pucharowe). Mecz zaczął się od żywych ataków i wymiany ciosów. Najpierw ze strony gospodarzy próbowała Melissa Johnson, ale została dobrze uprzedzona przez wychodzącą z bramki Siobhanę Chamberlain, a następnie po stronie gości strzał Elli Toone został wyłapany przez Demi Lambourne.

To był jednak dopiero początek tego, co okazało się piłkarskim koncertem, który zaprezentowała Toone. Już po kwadransie gry dzięki jej trafieniu “Czerwone Diablice” prowadziły 1:0. 19-latka wykorzystała błąd obrony piłkarek gospodarzy.

Zaledwie 2 minuty później było już 2:0 dla drużyny przyjezdnej. Ponownie na listę strzelców wpisała się Ella Toone, tym razem wykorzystując świetne prostopadłe podanie od Mollie Green.

Podopieczne Casey Stoney jeszcze w pierwszej połowie miały co najmniej trzy dobre, w tym jedną doskonałą, okazje do podwyższenia rezultatu. Najpierw strzałem zza pola karnego próbowała Kirsty Hanson, następnie z bliskiej odległości szansę miała Jesse Sigsworth, a tuż przed przerwą Katie Zalem po strzale z rzutu karnego podytktowanego za faul na Sigsworth, została dobrze powstrzymana przez Lambourne. Do przerwy było więc 0:2.

Po zmianie stron napór ekipy przyjezdnej nie ustawał, co szybko przyniosło wymierny efekt w postaci kolejnych bramek. Najpierw w 52 minucie Kirsty Hanson wykorzystała świetne dośrodkowanie rezerwowej Charlie Devlin.

Zaledwie dwie minuty później przewaga “Czerwonych Diablic” urosła do czterech bramek. Rzut wolny z okolic 18 metra wykonywała kapitan Alex Greenwood, która świetny strzałem pokonała Demi Lambourne.

W 66 minucie “Czerwone Diablice” po raz drugi otrzymały korzyść w postaci rzutu karnego. Tym razem do piłki ustawionej na jedenastym metrze podeszła Ella Toone i podwyższyła na 5:0. Tym samym 19-latka skompletowała hat-trick.

W kolejnych minutach napór Manchester United nie ustawał. Najpierw próbowała strzałem głową Millie Turner, ale piłka minęła słupek bramki strzeżonej przez Lambourne. Następnie na strzał z dystansu zdecydowała się Charlie Devlin, ale futbolówka odbiła się od wewnętrznej strony poprzeczki, następnie od ziemi i wróciła do gry. Sędziowie uznali, że piłka nie przekroczyła linii bramkowej całym obwodem.

W końcówce spotkania “Czerwone Diablice” dołożyły jeszcze dwa trafienia. Najpierw w 85 minucie padł samobój autorstwa Melissy Johnston, a następnie 3 minuty później kropkę nad i postawiła Ella Toone, która po indywidualnej akcji zdecydowała się na strzał zza pola karnego i przypieczętowała czwartą bramką swój świetny występ. Ostatecznie “Czerwone Diablice” znów gromią w lidze. “Lisice” były bezradne i przegrały aż 0:7.

Podopieczne Casey Stoney zajmują drugie miejsce w lidze, tracąc do piłkarek Tottenhamu 5 punktów, przy czym zawodniczki Manchesteru United rozegrały o 2 spotkania mniej. Do tej pory po 12 grach mają na koncie 31 punktów i niesamowity bilans bramkowy – 59:4.

W kolejnym meczu podopieczne Casey Stoney zmierzą się w rozgrywkach SSE Women’s FA Cup z zawodniczkami London Bees. Spotkanie to zostanie rozegrane w najbliższą niedzielę (17 lutego).

Leicester City – Manchester United 0:7 (Toone 15′, 17′, 66′ karny i 88′, Hanson 52′, Greenwood 54′, Johnson samobój 85′ )

Skład piłkarek Manchesteru United: Chamberlain – Smith, A. Turner, M. Turner, Greenwood (kapitan) – Zelem (Arnot 57′), Green (Devlin 46′), Toone – Hanson, Sigsworth (James 71′), Galton

Niewykorzystane zmiany: Ramsey, Harris, Hartley, Palmer

Dyskusja