manutd.com

Kadra Manchesteru United do lat 19 już w piątek pozna swojego rywala w fazie pucharowej rozgrywek UEFA Youth League, określanych po prostu jako „młodzieżowa Liga Mistrzów”. Przy tej okazji napastnik rezerw klubu z Old Trafford, Joshua Bohui, udzielił wywiadu oficjalnej stronie klubu, w którym mówił m.in. o występach w tym turnieju, a także o swoich idolach z pierwszego składu.

– Nasza kadra do lat 23 w rzeczywistości jest zdecydowanie młodsza, ale to dobrze, bo dzięki temu czujemy się niemal tak samo, jakbyśmy wystawiali skład na rozgrywki UEFA Youth League. Wiele chłopaków gra już ze sobą od dwóch czy też trzech lat. Wiemy, co lubią oglądać ludzie w naszych wykonaniu i w jaki sposób mamy grać w piłkę – mówił Bohui.

– Dobrze jest być jednym z najstarszych chłopaków w kadrze U-23. Coraz więcej młodszych ode mnie zawodników przychodzi do naszej grupy trenować. Miło jest z nimi grać, ponieważ dzięki temu mogę ich zachęcić i pomóc w osiąganiu naprawdę dobrych wyników, niezależnie od tego czy gramy w rozgrywkach pucharowych czy tylko ligowych.

– Staramy się grać w ofensywny sposób, z szeroko ustawionymi skrzydłowymi, a gdy ci schodzą do środka, to do akcji podłączają się boczni obrońcy. Pracujemy nad przemieszczaniem piłki do ofensywny tak szybko, jak to tylko możliwe, a także na łamaniu linii spalonego u przeciwników. To bardzo nam pomaga. Jednak najważniejsze jest wykorzystywanie sytuacji podbramkowych, które sobie stwarzamy. W naszych meczach kreujemy wiele takich szans, więc musimy wykazywać się wysoką skutecznością.

– Patrząc na naszych zawodników muszę przyznać, że nie posiadamy silnej fizycznie drużyny, ale za to nadrabiamy na boisku inteligencją i umiejętnościami technicznymi. Musimy narzucić rywalom nasz styl gry, przemieszczając piłkę po ziemi i wykorzystując nasze atuty. Dzięki grającym szeroko szybkim skrzydłowym, a także środkowym pomocnikom z dobrą techniką, łatwiej nam zrozumieć, w jaki sposób gramy jako drużyna – dodał.

19-latek miał w zeszłe lato okazję udać się wraz z kadrą pierwszej drużyny na przedsezonowy obóz przygotowawczy w USA. Choć przed nim jeszcze dużo piłkarskiej nauki, to sam przyznaje, że wzoruje się na takich zawodnikach, jak Anthony Martial czy Marcus Rashford.

– Dzięki temu, że w tej drużynie grają tak inspirujący zawodnicy, jak Anthony Martial czy Marcus Rashford, chce się wznieść na ten poziom. Zawsze się im przyglądam i widzę, że nieustannie próbują mijać swoich przeciwników. Wspaniale się ich ogląda podczas spotkań i chce się być takim, jak oni – dodał Bohui.

Także Nicky Butt nie ukrywał zniecierpliwienia w odniesieni do powrotu do gry rozgrywkach europejskich na młodzieżowym poziomie. Były pomocnik Manchesteru United, a obecnie szef akademii piłkarskiej klubu z Old Trafford oraz trener kadry U-19 nie ukrywa, że wierzy w swoich zawodników, którzy przez fazę grupową UEFA Youth League przeszli jak burza, pozostawiając w pokonanym polu rówieśników z Juventusu, Valencii i Young Boys.

– Będziemy długo wyczekiwać na nasz następny mecz w tych rozgrywkach, który rozegramy w marcu. Wolę jednak, żeby było jak jest niż jeżeli miałbym grać w lutym. Cieszymy się z naszej dotychczasowej dyspozycji, ponieważ to trudne rozgrywki dla nas. Pomimo, że nie posiadamy na co dzień kadry do lat 19, to wykazujemy w nich odpowiednią dynamikę – mówił Butt.

– Zbieramy skład na spotkania w UEFA Youth League w poniedziałki, ale wielu chłopaków zazwyczaj nie może jeszcze trenować, ponieważ dochodzą do siebie po meczach rozgrywanych w weekend dla swoich drużyn.

– W związku z tym gromadzimy grupę zawodników i zazwyczaj przekazujemy im pewne informacje wynikające między innymi z naszej pracy analitycznej. Świetnie więc było zobaczyć, że szybko kwalifikujemy się do kolejnej rundy i wychodzimy z grupy na pierwszym miejscu.

– Do tej pory dobrze się spisywaliśmy w tych rozgrywkach. Także chłopcy, którzy wchodzili do gry z ławki rezerwowych odegrali w tym swoją rolę. Wystawiliśmy młodą drużynę w meczu przeciwko Valencii i spisała się wyśmienicie – dodał 44-latek.

Dyskusja