manutd.com

Hitowe starcie 27. kolejki Premier League rozczarowało co niemiara. W pojedynku na Old Trafford między Manchesterem United i Liverpoolem nie oglądaliśmy goli.

Jeśli ktoś próbowałby napisać scenariusz tego spotkania, prawdopodobnie nie byłby w stanie wymyślić tych absurdów, które obdarowały pierwszą połowę. W niej bowiem kontuzji doznało czterech zawodników, w tym trzech po stronie gospodarzy. Najpierw plac gry opuściła dwójka Hiszpanów z pola, a później dołączył do nich wprowadzony wcześniej za wcześnie Jesse Lingard. Sztab szkoleniowy odpowiedzialny za przygotowanie do meczów będzie musiał przełnąć gorzką pigułkę po niezbyt dobrym wykonaniu swojej pracy.

Po kilkunastu minutach zaczął również utykać Marcus Rashford po starciu z Jordanem Hendersonem, ale Anglik zacisnął zęby i zdołał dograć to spotkanie, chociaż wyraźnie widać było, że nie był w stanie grać na 100%.

Mimo tych niesprzyjających okoliczności, to “Czerwone Diabły” w pierwszej połowie stworzyły sobie lepszą, doskonałą wręcz okazję do wyjścia na prowadzenie, kiedy Romelu Lukaku genialnie zagrał Jesse’emu Lingardowi. Anglik próbował jednak mijać Alissona, a golkiper rywali nie dał się oszukać.

Przed tworzeniem relacji, nie spodziewałem się, że będzie ona tak uboga biorąc pod uwagę wagę rywalizacji, ale starcie dwóch odwiecznych rywali było bardzo rozczarowujące. Pluć w brodę może sobie zespół Jurgena Kloppa, bowiem z tak osłabionym przeciwnikiem wygrana w walce o mistrzostwo kraju wydawała być się osiągalna.

“Czerwonym Diabłom” udało się co prawda zapakować piłkę do siatki, ale w momencie dośrodkowania z rzutu wolnego zgrywający później futbolówkę wzdłuż bramki, Chris Smalling, znalazł się na pozycji spalonej.

Angielski defensor mógł w doliczonym czasie być jeszcze bohaterem meczu, ale nie wystawił nogi do znakomitego dośrodkowania Romelu Lukaku.

Manchester United – Liverpool FC 0:0

Man Utd: De Gea – Young, Lindelof, Smalling, Shaw – McTominay, Pogba, Herrera – Mata, Rashford, Lukaku.
Rezerwa: Romero, Bailly, Dalot, Pereira, Fred, Lingard, Sanchez.

Liverpool: Alisson – Milner, van Dijk, Matip, Robertson, Fabinho, Henderson, Wijnaldum, Firmino, Mane, Salah.
Rezerwa: Mignolet, Keita, Sturridge, Lallana, Shaqiri, Origi, Alexander-Arnold.

Wypróbuj bonus 150% od PZBuk

Wypróbuj bonus 150% od PZBuk

Dyskusja