Matthew Peters / Getty Images

Ole Gunnar Solskjaer jest jedynym poważnym kandydatem na stanowisko długoterminowego menedżera Manchesteru United, a klub nie prowadzi rozmów z innymi szkoleniowcami – do takich informacji dotarł dziennikarz Mark Ogden, piszący obecnie dla serwisu internetowego ESPN.

Komunikat wydany przez “Czerwone Diabły” w drugiej połowie grudnia ub.r., tuż po zdymisjonowaniu Jose Mourinho, zapowiadał poszukiwania doświadczonego menedżera, a legendarny norweski napastnik miał być jedynie rozwiązaniem tymczasowym, do końca obecnego sezonu.

Jak czytamy w najnowszym artykule Ogdena, najważniejsze osoby w zarządzie klubu nie przechodzą jednak obojętnie wobec transformacji, jaka dokonuje się na Old Trafford pod rządami Solskjaera. Bilans Norwega to nie tylko dwanaście zwycięstw, dwa remisy i jedna przegrana z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów.

To także, a może przede wszystkim, oczyszczenie atmosfery w szatni oraz przywrócenie radości z oglądania poczynań “Czerwonych Diabłów” wszystkim kibicom, w wyniku znacznie bardziej ofensywnego stylu gry, do którego klub przyzwyczaił jeszcze za czasów panowania sir Aleksa Fergusona. Najwięcej na zmianie myśli szkoleniowej skorzystało trio Paul Pogba – Anthony Martial – Marcus Rashford, notujące w ostatnich tygodniach znakomite występy, okraszane zdobywanymi bramkami i asystami.

Notowania Ole Gunnara Solskjaera są na tyle wysokie, że włodarze klubu z Old Trafford na ten moment nawet nie rozważają negocjacji z innymi menedżerami. W tym kontekście media najczęściej wymieniały nazwiska Mauricio Pochettino z Tottenhamu Hotspur oraz Massimiliano Allegriego, prowadzącego obecnie Juventus.

Jak przekonuje Mark Ogden, obie te kandydatury są na Old Trafford traktowane jako znacznie większe ryzyko niż pozostawienie na stanowisku Solskjaera. Zakontraktowanie Pochettino, którego obecna umowa z “Kogutami” wygasa w 2023 roku, wiązałoby się z koniecznością wydania nawet 35 milionów funtów. Allegri tymczasem, pomimo licznych sukcesów we Włoszech, nie miał dotąd styczności z angielską Premier League.

Dziennikarz, który jako pierwszy napisał o planowanym przejściu sir Aleksa Fergusona na emeryturę, przekazał jeszcze jedną ciekawą informację. Choć rodzina Glazerów, właściciele klubu, a także dyrektor wykonawczy Ed Woodward są pod ogromnym wrażeniem pracy Solskjaera, nie zamierzają się spieszyć z ogłaszaniem wiążących decyzji. Norweg, który na ten moment pozostaje na swego rodzaju wypożyczeniu z zespołu Molde, na ewentualny angaż może więc liczyć dopiero po zakończeniu obecnego sezonu, tak jak zostało to pierwotnie zaplanowane.

Dyskusja