manutd.com

Manchester United pokonał w ostatniej kolejce Premier League Southampton. Wchodzący z ławki Diogo Dalot po raz kolejny zaimponował swoją grą.

Diego Dalot przyznał, że jest szczęśliwy mogąc grać pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera na dowolnej pozycji. W ostatnim spotkaniu Portugalczyk po wejściu z ławki zameldował się na prawym skrzydle.

Prawy obrońca Czerwonych Diabłów bardzo dobrze zaprezentował się w wygranym meczu z Crystal Palace gdzie zagrał na prawym skrzydle. W sobotnie po południe w meczu Southampton Dalot wchodząc z ławki zmienił na placu gry Alexisa Sancheza. Po raz kolejny bardzo dobrze zaprezentował się w roli skrzydłowego.

19-latek trafił na Old Trafford minionego lata jako prawy obrońca. Dalot  w swoich wypowiedziach często żartując podkreśla, że może grać gdziekolwiek.

– Lubię grać, może to być prawe skrzydło, lewe skrzydło, czy nawet bramka. Po prostu chcę grać.

– Ash gra częściej jako prawy obrońca. Trener wie, że mogę grać na innych pozycjach, więc muszę być gotowy na wszystko czego ode mnie oczekuje. Jak już mówiłem pozycja na boisku nie ma dla mnie znaczenia. Gdziekolwiek gram, jest dobrze.

Dalot ma także nadzieję, że uda mu się strzelić kilka goli. Wyjawił także, że zostaje po treningach z Andreasem Pereirą, który w ostatnim spotkaniu strzelił cudowną bramkę.

– Zostajemy po treningach aby ćwiczyć, w trzy lub cztery osoby. Kto wie, może któregoś dnia uda mi się strzelić takiego gola, jakiego dziś zdobył Andreas. Cieszę się, że udało mu się pomóc drużynie, to było wspaniałe.

Kolejnym meczem Czerwonych Diabłów będzie rewanżowe spotkanie w Lidze Mistrzów z Paris Saint-Germain. Dalot nie wyklucza odpadnięcia swojej drużyny, ponieważ piłkarze z Old Trafford mają do odrobienia dwie bramki z pierwszego meczu.

– Nie ma na nas presji, ponieważ pierwsze spotkanie przegraliśmy 2:0. Wiemy jednak, że w piłce wszystko jest możliwe. Mamy w sobie dużo wiary, gdyż wiemy, że jeśli zdobędziemy bramkę, nasi rywale będą mieli duże problemy i chcemy to zrobić.

Dyskusja