Tom Purslow / Getty Images

Do tej pory nie jest jasne, czy Ole Gunnar Solskjaer pozostanie na stanowisku menedżera Manchesteru United na kolejny sezon. W związku z tym Czerwone Diabły wykazały bierną postawę w zimowym okienku transferowym, nie wykonując żadnych ruchów kadrowych. Okazuje się, że kibice klubu z Old Trafford, którzy bardzo chcą pozostania Norwega w Teatrze Marzeń, mogą mieć powody do zadowolenia.

– Tak, rozmawialiśmy o potencjalnych przyjściach i odejściach z zespołu. I to zanim wygrałem pierwsze trzy spotkania, po których zaczęto dyskutować, czy powinienem zostać w klubie na stałe, czy nie – mówi Solskjaer.

– Mój kontrakt obowiązuje do lata i mam zamiar przez ten czas wykonywać swoją pracę najlepiej, jak umiem, dając z siebie sto procent. Nawet jeśli mnie tu nie będzie, chciałbym móc z perspektywy zwykłego kibica wyrazić swoją opinię na temat tego, kogo chciałbym w zespole.

– Każdy wie, jak bardzo chciałbym tutaj zostać, lecz nie jest to jeszcze rozstrzygnięte. Poczekajmy do końca sezonu – dodaje.

Dyskusja