Getty Images

Były napastnik Manchesteru United, Dymitar Berbatow, przyznał że jeżeli tylko Ole Gunnar Solskjaer otrzyma stałą posadę menedżera w klubie z Old Trafford i przepracuje pełny okres przygotowawczy oraz uzupełni kadrę o kilku nowych zawodników, to już w przyszłym sezonie „Czerwone Diabły” powinny dorównać do poziomu sportowego ekip pokroju Paris Saint-Germain i rywalizować z nimi jak równy z równym.

– Jeżeli Ole otrzyma czas, aby latem zaplanować pełen okres przygotowawczy do nowego sezonu, a przy tym dokona dobrych transferów, to Manchester United będzie bardziej gotowy na rywalizację z takimi drużynami jak PSG – mówił Berbatow.

– Nie uważam, aby pomiędzy tymi zespołami istniała ogromna różnica klas. PSG w pierwszym meczu pokazało po prostu wartość bycia cierpliwym z piłką przy nodze i wyczekiwania na nadejście odpowiedniej okazji do zdobycia bramki.

– Po pierwszym meczu zakłada się, że Man Utd jest już poza Ligą Mistrzów, ale choć o awans będzie im trudno, to wciąż pozostało jeszcze spotkanie rewanżowe. Inna sprawa, że jest jeszcze za wcześnie, aby ustalać, które rozgrywki powinny być dla klubu priorytetem. Drużyna pokroju Manchesteru United powinna skupiać się na wygrywaniu każdego spotkania – dodał Bułgar.

38-latek zapytany o to, która formacja jego zdaniem wymaga najpilniejszych wzmocnień przyznał, że przed przyjściem Ole Gunnara Solskjaera bez wahania wskazałby na defensywę, ale teraz nie jest już co do tego taki pewien.

– Przed objęciem klubu przez Ole powiedziałbym, że wzmocnienie defensywy powinno być dla nich priorytetem, ale teraz środkowi obrońcy wykazują znacznie większy komfort w operowaniu piłką, co wcześniej budziło największe obawy – dodał Berbatow.

– Czy drużyna potrzebuje w składzie zawodników z większą szybkością, aby dopasować się do Rashforda i Martiala? Być może, ale Romelu Lukaku jest również szybkim zawodnikiem. Poza tym oni wszyscy są jeszcze młodzi i będą się tylko rozwijać – zakończył.

Dyskusja