manutd.com

Po środowym spotkaniu z PSG dwójka piłkarzy Manchesteru United, Fred i Andreas Pereira znalazła chwilę aby porozmawiać z brazylijskimi mediami. Nie kryli oni zachwytu nad pracą Ole Gunnara Solskjaera.

Pod nieobecność Paula Pogby oraz Andera Herrery, Fred oraz Andreas Pereira, dwóch brazylijskich pomocników Czerwonych Diabłów dostało szansę gry w rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Paris Saint-Germain. Ich występ przyczynił się do zwycięstwa ekipy z Old Trafford 3:1 i awansu do kolejnej rundy.

Ojcem sukcesu w Paryżu okrzyknięty został Ole Gunnar Solskjaer, który od czasu objęcia stanowiska menedżera doprowadził drużynę do imponującej formy. Fred i Pereira otwarcie mówili o tym jak szkoleniowiec przygotował ich na rewanż w Lidze Mistrzów.

– On jest facetem, który również dużo przeżył na boisku. To daje nam poczucie bezpieczeństwa. Przed meczem dużo z nami rozmawiał. Powiedział abyśmy zawsze wierzyli. Musimy wierzyć, jesteśmy wielką drużyną. Oczywiście po drugiej stronie również był świetny zespół ze świetnymi zawodnikami. Niezależnie od wszystkiego wiedzieliśmy, że możemy wygrać i udało nam się to osiągnąć.

– Naszą taktyką było wycofanie się. Oni się tego nie spodziewali, a my czekaliśmy na ich błąd, ponieważ w 90 minut wszystko może się wydarzyć. Zrobiliśmy to, strzeliliśmy pierwsi gola, ale szybkie wyrównanie było dla nas trudne. W przerwie rozmawialiśmy o tym, aby zachować spokój na drugą połowę, ponieważ mieliśmy dużo czasu, aby zdobyć 2 gole. I to właśnie zrobiliśmy.

– On jest dla nas bardzo ważny. Jest naszym fundamentem. Dzięki niemu byliśmy bardzo spokojni podczas gry, nawet tracąc gola na 1:1. Jak już mówiliśmy wcześniej z nim możemy na boisku działać cuda. Dzisiaj wszyscy to zobaczyli. Każdy wie, że jesteśmy bardzo irytującą drużyną, grając z nami wiesz, że gra się nie skończy aż do 90 minuty.

Zarówno Fred, jak i Andreas Pereira nie mają pewnego miejsca w składzie Manchesteru United. Zaliczyli oni w tym sezonie kolejno 18 i 14 występów. Patrząc na ich ostatnie mecze możliwe że obaj piłkarze otrzymają w najbliższych spotkaniach więcej szans.

Dyskusja