Jose Mourinho, w roli komentatora stacji Russia Today, ocenił występ Manchesteru United w rewanżowym meczu 1/8 finał Ligi Mistrzów przeciwko Paris Saint-Germain. Zdaniem byłego już menedżera “Czerwonych Diabłów”, na Parc de Princes kluczowym okazało się pragmatyczne podejście do futbolu.

W programie “On the Touchline with Jose Mourinho” Portugalczyk pochwalił swojego następcę w Manchesterze United, Ole Gunnara Solskjaera, po tym, jak norweski menedżer poprowadził drużynę do “niesamowitego wyniku” przeciwko Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów.

Mourinho wybrał Solskjaera i Erika Ten Haga, trenera Ajaksu Amsteram, jako wyróżniające się osobowości z Ligi Mistrzów w tym tygodniu. Man Utd zwyciężył w Paryżu z PSG 3:1 i to wystarczyło, aby awansować do ćwierćfinału. Ajax z kolei pokonał na Santiago Bernabeu Real Madryt 4:1, aby wygrać w dwumeczu 5:3.

– Jeśli chodzi o graczy, od razu pomyślałem o Dusanie Tadiciu [gracz Ajaksu Amsterdam], ponieważ był kluczowym graczem w tym niesamowitym meczu. Myślę, że niezależnie od występów, wyniki Ajaksu i Manchesteru United są fenomenalnymi rezultatami, a jeśli odpowiedzialność za złe dni spoczywa na menedżerach, to odpowiedzialność za dobre dni jest również dla menedżerów.

– Tak, dla mnie osobowościami tygodnia są Ten Hag z Ajaksu i Solskjaer z Manchesteru United. Obaj osiągnęli w tym tygodniu niesamowite wyniki, więc zasługują na uznanie.

Mourinho wychwalał mentalną siłę i taktyczną postawę Ajaksu, podczas gdy “Czerwone Diabły” wykazały się odwagą, wierząc, że nie jadą do Paryża na ścięcie. Portugalski szkoleniowiec opuścił Old Trafford w grudniu po dwóch i pół sezonu w klubie. Od czasu powrotu na Old Trafford Ole Gunnara Solskjaera drużyna przegrała tylko jedno spotkanie. Widoczne jest ożywienie w grze, a sam Norweg obecnie jest przez wielu jako trener na lata.

Zapytany czy Manchester United zasłużył na swoją wygraną w środę, mimo że PSG przeważało w posiadaniu piłki oraz w liczbie wykreowanych szans, Mourinho powiedział: – Kiedy patrzysz na taki mecz jak ten w Paryżu, możesz spojrzeć na niego w nieco bardziej pragmatyczny sposób i powiedzieć, że w piłce nożnej nie chodzi o jakość widowiska. Chodzi o wyniki.

– Manchester United miał tylko cztery strzały w ciągu 95 minut, a te cztery strzały zostały zamienione na trzy bramki. PSG z kolei miało prawie 70 procent posiadania piłki, mieli więcej niż 10 strzałów na bramkę i zdobyli tylko jednego gola. To jest pragmatyczny sposób patrzenia na futbol. ​​Manchester United zdobywa trzy bramki i zasługuje na przejście.

– Jeśli chcesz wejść w bardziej analityczną stronę, to tak, możesz iść do wszystkich tych liczb… Jednak wolę iść w kierunku, w którym to PSG osiągnęło fenomenalny wynik na Old Trafford, a drużyna, która wygrała 2:0 na stadionie przeciwnika, musi zamknąć wynik meczu grając u siebie w rewanżu.

– Paris Saint-Germain było taktycznie bardzo dobrze przygotowane w Manchesterze i stworzyło wiele problemów United. Każdy mógł pomyśleć, że i tym razem tak się stanie, że zamierzają zrobić to samo… A oni tego nie zrobili – dodał Mourinho.

Zawodnikiem, który ukarał PSG i posłał Man Utd do 1/4 Ligi Mistrzów, był 21-letni napastnik reprezentacji Anglii Marcus Rashford, który był w Rosji ze swoim krajem na mistrzostwach świata zeszłego lata. Mourinho powiedział, że posiadane doświadczenie, w szczególności zwycięstwo w rzutach karnych przeciwko Kolumbii, w których strzelał Rashford, było czynnikiem wpływającym na presję.

– To młody chłopak, ale jest już młodym facetem z ogromnym doświadczeniem. To kluczowy moment, ale miał to już z Anglią na mistrzostwach świata kilka miesięcy temu… Aby strzelić gola dla kraju, którego tradycją jest przegrywanie przy karnych, to ogromna presja – kontynuował Portugalczyk.

– Gra w pierwszej drużynie Manchesteru United od ponad dwóch lat, nie ma chyba młodego zawodnika w Europie, oprócz może Mbappe, który ma tak wiele minut gry w najwyższej lidze i największych pucharach. Jest dobrym strzelcem, zwykle do końca zachowuje zimną krew.

Dyskusja