Getty Images

Po fantastycznym powrocie do gry w dwumeczu z PSG i ostatecznie awansie Manchesteru United do ćwierćfinału Ligi Mistrzów w mediach rozgorzała dyskusja już nie czy dać na Old Trafford stały kontrakt Ole Gunnarowi Solskjaerowi, ale kiedy to zrobić. Kilku zawodników „Czerwonych Diabłów” w wywiadach pomeczowych jasno zasugerowało, że byliby z takiego rozwiązania bardzo zadowoleni.

Największymi entuzjastami w tej sprawie byli bez wątpienia Luke Shaw oraz Romelu Lukaku. Obaj zawodnicy wskazują na ogromny postęp, jaki poczyniła drużyna od czasu objęcia jej przez Norwega po Jose Mourinho.

– Nie wydaje mi się, abym musiał wiele mówić w tej sprawie. Po tych wszystkich osiąganych przez nas rezultatach, wszystko wydaje się być pewne. Wszyscy kochamy Ole, a także pracę, jaką do tej pory wykonał – mówił Shaw.

– Jak już wspominałem, naprawdę czerpiemy przyjemność ze wszystkiego, co dzieje się obecnie w klubie i myślę, że nasze wyniki to udowadniają. Mieliśmy kilka poślizgnięć, ale uważam że wygranie już 9 spotkań wyjazdowych z rzędu, a nie były to łatwe wyjazdy, tylko pokazuje, jaką pracę wykonuje Ole ze swoim sztabem szkoleniowym. Oby trwało to długo – dodał Anglik.

Jeszcze bardziej dosadny w swojej opinii był strzelec 6 bramek w 3 ostatnich meczach Manchesteru United, Romelu Lukaku.

– Wiem, że Ole zostanie. Nie mam co do tego wątpliwości. On chce tego, piłkarze także tego chcą. Jest młodym trenerem i do dyspozycji ma młodych zawodników, dzięki czemu panują tutaj idealne warunki do rozwoju i mam nadzieję, że także do zdobywania trofeów w przyszłości – mówił z kolei Lukaku.

– Myślę, że decyzja w tej sprawie już zapadła. Myślę, że otrzyma tę pracę. Powinien ją otrzymać, bo czego jeszcze musiałby dokonać po takim sukcesie [awans w dwumeczu z PSG – wyj. red.], aby zdobyć tę posadę? – zakończył Belg.

Nieco bardziej stonowany w tej sprawie jest pełniący obecnie pod nieobecność Antoniego Valencii rolę kapitana Manchesteru United, Ashley Young. Niemniej 33-latek podkreśla, że Norweg wraz ze swoim sztabem szkoleniowym wykonuje fantastyczną pracę.

– Nie do piłkarzy należy taka decyzja. Kiedy jednak spojrzy się na to z dystansu, to można zapytać: „czemu nie”? Spisuje się fantastycznie, odkąd tutaj przyszedł. Dał wszystkim powiew świeżego powietrza – mówił Young.

– Myślę, że sposób, w jaki prowadzi drużynę jest niewiarygodny, zaś wyniki, które osiągnęliśmy w tak krótkim czasie, są po prostu fantastyczne. Na szczęście dla nas, piłkarzy, nie musimy o tym decydować . Decyzja ta należy do właścicieli klubów i kadry dyrektorskiej – dodał Anglik.

Dyskusja