manutd.com

Manchester United Ole Gunnara Solskjaera w końcu znalazł pogromcę w Premier League. Goście na Emirates przegrali ważny mecz w kontekście walki o TOP4.

“Czerwone Diabły” mogą sobie po tym meczu pluć w brodę, ponieważ nie wyglądali gorzej od swoich rywali, a okazji stworzyły sobie tyle, że powinny ten mecz wygrać co najmniej dwoma bramkami.

W 9. minucie świetne dośrodkowanie w pole karne posłał Luke Shaw w kierunku Romelu Lukaku, ale Belg źle trafił w piłkę. Ta odbiła się jeszcze od ziemii i trafiła tylko w poprzeczkę.

Będący w dobrej dyspozycji były napastnik Evertonu nie grał wcale złego spotkania, ale z tym najważniejszym, ze skutecznością, było u niego na bakier. W drugiej połowie otrzymał doskonałe, otwierające podanie od Marcusa Rashforda, ale i tak mimo sytuacji sam na sam z Leno, przegrał pojedynek z golkiperem Arsenalu.

W 12. minucie Granit Xhaka huknął z dystansu w swoim stylu, a parabola lotu uderzonej futbolówki kompletnie zaskoczyła Davida de Geę. Wydaje się jednak, że Hiszpan mógł lepiej zareagować, gdyby tak szybko nie próbował bronić strzału zmierzającego w swoją lewą stronę. Piłka bowiem spłatała mu figła zmieniając kierunek przez co bramkarz nie był już w stanie zareagować.

W 19. minucie szansę miał Fred, ale Brazylijczyk uderzając zza pola karnego trafił jedynie w słupek.

“Czerwone Diabły” próbowały wrócić do gry, ale to jeden z tych dni, w którym kompletnie nic im nie wychodziło. Okazje kreowane były, ale ich wykończenie pozostawiało wiele do życzenia.

Arsenal za to nastawił się na grę z kontrataku i w końcu dopiął swego przy pomocy sędziego. Decyzja Johna Mossa o przyznaniu rzutu karnego po faulu Freda na Lacazette została przyjęta z dużymi kontrowersjami. Pierre-Emerik Aubameyang pewnie wykorzystał “jedenastkę”.

Goście nie potrafili już odpowiedzieć do końca spotkania, ale jeszcze ważną odnotowania informacją jest debiut w Premier League, Masona Greenwooda. Młodzieniec mimo porażki, ten tydzień zapamięta na całe życie.

Arsenal – Manchester United 2:0 (1:0)
Bramki: Xhaka 12′, Aubameyang (k.) 69′

Arsenal: Leno – Monreal, Sokratis, Koscielny, Kolasinac, Maitland-Niles, Xhaka, Ramsey, Ozil, Aubameyang, Lacazette.
Rezerwa: Cech, Mustafi, Elneny, Guendouzi, Suarez, Iwobi, Nketiah.

Man Utd: De Gea – Young, Smalling, Lindelof, Shaw, Matić, Fred, Pogba, Dalot, Rashford, Lukaku.
Rezerwa: Romero, Bailly, Rojo, McTominay, Pereira, Martial, Greenwood.

Dyskusja