manutd.com

Ole Gunnar Solskjaer na łamach “Sky Sports” skomentował ligową porażkę z Arsenalem. Menadżer “Czerwonych Diabłów” wierzy w szybką odbudowę psychiczną swojej drużyny.

– Początek w naszym wykonaniu nie był najlepszy. Rozpoczęliśmy bardzo powoli, co być może wiązało się z środowym spotkaniem w Lidze Mistrzów. Stwarzaliśmy sobie sytuacje bramkowe, jednak zabrakło nam skuteczności. Kiedy Arsenal wyszedł na prowadzenie, wszystko się zmieniło.

– Porównując to spotkanie do tego w pucharze, dziś wykreowaliśmy sobie dużo więcej sytuacji bramkowych niż wtedy, a nie strzeliliśmy bramki. Czasami się tak zdarza. Dwa razy trafiliśmy w obramowanie bramki, mieliśmy też co najmniej pięć dogodnych sytuacji do strzelenia gola.

– Chcieliśmy jeszcze przed przerwą doprowadzić do wyrównania, ale nam to nie wyszło. To był jeden z tych dni, kiedy nic ci nie wychodzi. Musimy szybko pozbierać się po tej porażce i iść dalej. Przed nami ćwierćfinałowy mecz w Pucharze Anglii przeciwko Wolverhampton.

– Pierwsza bramka była dziwna, piłka niespodziewanie zmieniła kierunek lotu. David jest bardzo rozczarowany przy każdym golu. Wydawało się, że pewnie ją złapie, ale w ostatniej chwili mu uciekła. W pierwszych minutach byliśmy jednak zdecydowanie zbyt wolni, by wywrzeć presję na rywalach.

– Rzut karny? Sędzia będzie bardzo rozczarowany, gdy obejrzy powtórkę tej sytuacji. Nie sądzę, by tam był faul.

Dyskusja