manutd.com

Selekcjoner reprezentacji Szwecji, Janne Andersson, w rozmowie z rodzimymi mediami wyznał, że Victor Lindelof poczynił w minionym roku wielkie postępy. Zawodnik Manchesteru United jest pod ciągłą obserwacją sztabu szkoleniowego kadry “Trzech Koron”, jako że jest podstawowym obrońcą swojej kadry narodowej.

Bardzo dobra postawa 24-latka w ostatnich miesiącach spowodowała, że jego notowania u Ole Gunnara Solskjaera znacznie poszły w górę. Tym samym Szwed ugruntował sobie pozycję w pierwszej jedenastce zespołu prowadzonego przez obecnego menedżera “Czerwonych Diabłów”.

– Jeśli grasz w Manchesterze United, to jesteś ciągle pod baczną obserwacją. Victor zrobił wielki krok naprzód. W drużynie narodowej jeszcze nigdy mnie nie zawiódł – powiedział Andersson w trakcie konferencji prasowej, podczas której ogłosił powołania na najbliższe mecze z Rumunią i Norwegią, które otrzymał także m.in. Lindelof.

– We wszystkich międzynarodowych spotkaniach spisywał się nienagannie. Nie dziwie się, że “Vigge” tak się rozwija. Już zrobił ogromny krok do przodu, a przecież nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. To dobra informacja zarówno dla niego jak i dla nas – dodał.

Lindelof dołączył do Manchesteru United z Benfiki Lizbona latem 2017 roku. Za kadencji Jose Mourinho długo nie mógł dojść do optymalnej formy. Jednak pod wodzą nowego trenera Szwed stworzył solidne partnerstwo w środku defensywy z Chrisem Smallingiem i jest obecnie pierwszym wyborem przy ustalaniu linii obronnej przez Ole Gunnara Solskjaera.

Dyskusja