Getty Images

Menedżer Wolverhampton, Nuno Espirito Santo, na konferencji prasowej poprzedzającej sobotni mecz ćwierćfinałowy z Manchesterem United w ramach rozgrywek FA Cup przyznał, że jego drużyna jest gotowa na podjęcie „Czerwonych Diabłów” na Molineux. Przy czym 45-latek z dużym szacunkiem i podziwem wyrażał się o klubie z Old Trafford oraz Ole Gunnarze Solskjaerze.

O Manchesterze United i Solskjaerze

– Manchester United to bardzo dobra drużyna, która obecnie znajduje się w dobrej formie. Ole Gunnar Solskjaer wykonuje tam fantastyczną pracę. Ich występy i osiągane rezultaty, zwłaszcza w tych bardzo ważnych chwilach, tylko to potwierdzają. W ostatnim czasie musieli dokonać kilku zmian w składzie, ale wciąż jest w nim dużo jakości i talentu. Mają w składzie wielu dobrych piłkarzy. Spodziewamy się, że to będzie dla nas bardzo trudny pojedynek.

– Zawsze rozmawiamy ze sobą na temat zagrożeń, jakie płyną ze strony naszych kolejnych przeciwników. Musimy przekazywać tego typu informacje naszym piłkarzom, aby byli bardziej przygotowani na rywalizację z zawodnikami drużyny przeciwnej. Nic się więc nie zmieniło, mamy takie samo podejście do nadchodzącego meczu. Staramy się spoglądać na wszelkie szczegóły, które pozwolą nam wpłynąć na mecz.

– Nie uważam też, że ostatnia porażka United z Arsenalem będzie tutaj odgrywać jakąś rolę. Wiemy też, że to są inne rozgrywki. To ćwierćfinał wielkiego turnieju, jakim jest Puchar Anglii – najstarsze rozgrywki w historii piłki nożnej. To, co zdarzyło im się w poprzednim meczu, nie ma tutaj znaczenia. To bardzo dobra drużyna. Czeka nas trudny mecz.

O przewadze gry na własnym boisku

– Nasi kibice będą odgrywali bardzo ważną rolę w tym spotkaniu. Ogromną. Gra na Molineux dodaje nam niesamowitych skrzydeł, dlatego też swoim występem będziemy chcieli się odwdzięczyć za wsparcie i wspaniałą atmosferę, jakiej spodziewam się w sobotę. Można też wyczuć nadchodzący pojedynek w mieście. Każdy spodziewa się wielkiego meczu. Niektórzy mówią o tym, że to będzie jeden z najważniejszych naszych meczów od wielu lat. Też to odczuwamy.

– Jednocześnie czujemy także wsparcie mieszkańców i ich radość z tego, że rywalizujemy z takimi fantastycznymi drużynami. To tylko napawa nas dumą. Jestem świadomy historii tego klubu i chciałbym ją powtórzyć. Musimy jednak robić krok po kroku. Wciąż przed nami jest jeszcze długa droga do tego, aby osiągnąć coś tak wspaniałego, co udawało się w tym klubie w latach 50. i 60. ubiegłego wieku. Obecnie jest o to znacznie trudniej.

– Czerpię przyjemność z atmosfery towarzyszącej wielkim meczom. Każdy tak ma. Wielkie spotkania są najlepsze. Moi piłkarze są gotowi na ten pojedynek i mam nadzieję, że czeka nas mecz pełen rozrywki. Razem spróbujemy osiągnąć awans.

O możliwości gry na Wembley w półfinale

– Najpierw musimy rozegrać sobotnie spotkanie. Tylko na tym się skupiamy. Dobrze się przygotowywaliśmy do tego meczu w tygodniu i musimy go teraz zagrać. Musimy pokazać się z najlepszej strony, grając przeciwko bardzo dobrej drużynie.

Dyskusja