Wywiad z Philem Jonesem: wychodzimy już z okresu przejściowego

Źródło:goal.com

Phil Jones jeszcze przed meczem z Wolverhampton udzielił wywiadu serwisowi goal.com, w którym mówił m.in. o tym, co jego zdaniem zmieniło się w Manchesterze United po przyjściu Ole Gunnara Solskjaera, a także dlaczego uważa, że klub z Old Trafford wychodzi już z trudnego dla siebie okresu przejściowego.

Obecnie sprawy wydają się układać całkiem nieźle w Manchesterze United.

– Tak, wszystko idzie w dobrym kierunku. Poprawiamy się z każdym dniem i każdym meczem. Zrobiliśmy to, co musieliśmy zrobić. Można dostrzec, że mecz po meczu poprawiamy swoją grę, stwarzamy sobie więcej okazji bramkowych, lepiej bronimy. Wygląda to naprawdę dobrze i wyczekujemy już kolejnych spotkań, które są jeszcze przed nami.

Wygląda na to, że przeszliście długą drogę przez zaledwie ostatnie kilka miesięcy. Co twoim zdaniem się zmieniło?

–  Myślę, że menedżer wszedł do drużyny i po prostu chce, abyśmy grali z pewną wolnością, wyrażali siebie na boisku i robili wszystko jak najlepiej potrafimy. Nie kryje się pod tym nic skomplikowanego. Pracujemy nad pewnymi wzorcami gry, nad tym jak menedżer chce, abyśmy grali przeciwko różnym rywalom. Uczymy się też tego jak wykorzystać słabe strony danych przeciwników. Różne drużyny stwarzają różnego rodzaju zagrożenie. Czujemy się świetnie, jakbyśmy wdychali powiew świeżego powietrza.

Wspomniałeś o tym, że wasza drużyna musi rywalizować o zwycięstwo w lidze. Ole Gunnar Solskjaer mówił o tym samym. Jak myślisz jak daleko jesteście od tego poziomu i czego jeszcze waszej drużynie brakuje?

– Generalnie nie uważam, że jesteśmy daleko od tego poziomu, ponieważ moim zdaniem posiadamy naprawdę dobry skład. Myślę też, że mamy ekscytujących zawodników, którzy przebijają się do pierwszej drużyny. To dobre połączenie młodości z doświadczeniem. Można dostrzec to w sposobie, w który się obecnie prezentujemy. Drużyny przeciwne znów czują strach przed pojedynkami z nami. Znów nie chcą grać przeciwko nam. Uważam, że może powoli, ale zaczynamy wracać do swojej najlepszej dyspozycji. Wciąż się uczymy i poprawiamy swoją grę, ale osiągniemy ten poziom.

W takim razie twoim zdaniem United ten trudny okres przejściowy ma już za sobą?

– Myślę, że wychodzimy z niego. Może jeszcze nie wyszliśmy z niego w pełni, ale prawdopodobnie uzupełnimy skład kilkoma nowymi zawodnikami latem. Jednak prezentujemy się już dobrze, wyglądamy energicznie na boisku i sprawiamy wrażenie, jakbyśmy mieli zagrozić rywalom za każdym razem, gdy ruszamy z piłką do przodu. Jak już wspominałem, rywale znów się nas obawiają.

Niedawno podpisałeś nowy kontrakt z klubem [ważny do czerwca 2023 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy – przyp. red.], ale biorąc pod uwagę to, ile zawodników od czasu twojego dołączenia do klubu zostało sprowadzonych na Old Trafford, to musiałeś też przejść pewnego rodzaju szkołę przetrwania w składzie tej drużyny, biorąc też pod uwagę tę całą debatę w mediach na temat United poszukującego nowego środkowego obrońcy. Gdy do tego jednak dojdzie, to zamierzasz udać się do menedżera i zapytać „jaka będzie moja rola w zespole”? Jak sobie z tym poradzisz?

– Widzę to tak samo, jak wtedy, gdy przechodziłem do tego klubu. Jesteśmy Manchesterem United. Przez to oczywiście przyciągamy uwagę najlepszych piłkarzy na świecie. To byłoby rozczarowujące, gdyby było inaczej. W końcu sam też chcę zdobywać trofea. Być może zabrzmi to jak banał, ale zawsze będziemy przyciągać najlepszych piłkarzy, ponieważ każdy chce grać dla Man United. Tak było już, gdy podpisywałem z tym klubem kontrakt. Tak on działa i w ten sposób jest prowadzony. Oczywiście muszę podjąć wyzwanie w kwestii walki o miejsce w składzie, ale jestem na to przygotowany.

Biorąc pod uwagę ten nowy kontrakt, gdy dobiegnie końca to będziesz już grał w tym klubie przeszło 10 lat. To może nawet zahaczać o potencjalny mecz benefisowy w przyszłości. Gdy dołączałeś do tego klubu, to spodziewałeś się, że może to pójść w tym kierunku?

Przeczytaj również:  Ole Gunnar Solskjaer: występ Bruno Fernandesa stoi pod znakiem zapytania

– Nie wychodziłbym tak daleko w przyszłość. Chyba tylko moja mama i mój tata pojawiliby się na tym wydarzeniu [śmiech]. Od czasu gry jeszcze w Blackburn Rovers, gdy mówiło się o zawodnikach, którzy otrzymają profesjonalne umowy, to ja nigdy nie byłem takim gościem. Nigdy nie mówiono o mnie: „ten gość będzie następnym najlepszym piłkarzem, najlepszą rzeczą, jaka przydarzy się tej drużynie.” Byłem zawsze gościem, który po prostu zdołał otrzymać kolejną umowę. Pojawiłem się na radarze menedżera i po chwili grałem już w pierwszej drużynie, a z kolei chłopaki, których typowano na tych następnych najlepszych, teraz pracują na przykład gdzieś w biurze. Cieszę się z tego. W sensie z tego, w jaki sposób do tego doszedłem. Wciąż czuję, że się rozwijam i wciąż mam jeszcze wiele do poprawy w swojej grze. Wciąż mogę się jeszcze wiele nauczyć i jestem podekscytowany tym wyzwaniem.

Mówisz, że nigdy nie byłeś  tak naprawdę typowany na wielki talent, ale pamiętam słowa sir Aleksa Fergusona. Czy on czasem nie powiedział kiedyś, że jesteś „najlepszym piłkarzem od czasów Duncana Edwardsa”?

– Tak było. Kiedy spoglądam na to, co ludzie mówili o mnie w przeszłości, to dopiero teraz uświadamiam sobie jak dobry był do komentarz skierowany w moją stronę. Być może postawił mnie trochę pod presją, ale w tamtym czasie wcale tak tego nie odczuwałem.

Staram się znaleźć sposób na to, aby zapytać cię o te wszystkie „memy” z twoim udziałem, z tymi wszystkimi minami, które pojawiają się na twojej twarzy podczas interwencji w obronie. Zakładam, że je widziałeś. Czy dla ciebie to tylko coś zabawnego, coś czym koledzy drażnią się z tobą w szatni?

– Zgadza się. Moi koledzy drażnią ze mną z tego powodu przez cały czas. Jest jak jest. Nie jestem zbyt spięty z tego powodu. Moi koledzy wysyłają mi zdjęcia niemal każdego wieczoru na naszej grupie na WhatsAppie, naśmiewając się ze mnie, więc zdecydowanie jest to powód, przez który się ze mną drażnią.

Swego czasu otrzymywałeś sporo słów krytyki za swoją grę w United. Jak trudno było się z tym zmierzyć, zwłaszcza w tych najtrudniejszych sezonach dla drużyny w ostatnich latach?

– Mam wystarczające szczęście, że jestem silny mentalnie. Generalnie się tym nie przejmuję. Mam wspaniałą rodzinę, wspaniałych przyjaciół. Teraz mam też małą córeczkę. Nie przejmuje się więc tym, co mówią inni ludzie. Mogą wygłaszać swoje własne opinie. Jednak ostatecznie otrzymałem nowy kontrakt w United. Jestem w tym klubie już od 8 czy 9 lat. Wygrałem Premier League. Zagrałem na dwóch turniejach o mistrzostwo świata. Do tego byłem na mistrzostwach Europy, grałem w Lidze Mistrzów. Wygrałem też Ligę Europy i Puchar Anglii, także ludzie mogą mówić, co chcą, ale te statystyki pokazują, co już osiągnąłem.

Przeczytaj również:  ESPN: Ole Gunnar Solskjaer stracił poparcie szatni jeszcze przed meczem z Liverpoolem

O Paulu Pogbie

– Paul przemawia przede wszystkim swoją grą na boisku. Może ludzie mówią i robią dużo poza boiskiem, ale mało kto robi to też na boisku. Ma prawo do tego, aby robić poza boiskiem, to co chce przez to, czego już dokonał i może to robić tak długo, jak tylko będzie się tak świetnie prezentował na boisku, jak w ostatnim czasie. Paul to Paul. Kiedy był w United zanim jeszcze odszedł do Juventusu, to pamiętam jak przychodził na treningi i drażnił, no może nie drażnił, ale biegał dookoła Scholesa i innych piłkarzy. Wszyscy byli nim zachwyceni. Wrócił do nas i cały czas jest tym samym Paulem. To niewiarygodnie utalentowany piłkarz. Rzeczy, które potrafi zrobić z piłką, są niewiarygodne. Potrafi świetnie dostrzec komu podać. Ma dobrze ułożoną zarówno prawą, jak i lewą nogę. Ma dobry strzał i jest silnym chłopakiem. Może być tak dobry jak tylko będzie chciał.

Wideo z wywiadu (niepełny zapis):

 

Źródłogoal.com

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

Ander Herrera został napadnięty i okradziony w Paryżu

Hiszpański pomocnik skradł serca kibiców Manchesteru United. Wielu z nich zastanawia się, dlaczego klub z Old Trafford nie próbował...

“The Times”: IFAB rozważa wprowadzenie zasady pięciu zmian na stałe

"The Times" donosi, że IFAB rozważa wprowadzenie zasady pięciu zmian w meczu na stałe. Decyzja federacji niekoniecznie może wpłynąć...

BBC: Sir Alex Ferguson nie spotkał się z Ole Gunnarem Solskjaerem w Carrington

Według BBC, ostatnie doniesienia medialne o wizycie Sir Alexa Fergusona w Carrington zostały źle zinterpretowane. Szkocki szkoleniowiec nie odwiedził...

“MEN”: Cristiano Ronaldo próbuje scalić szatnię Man Utd i nawołuje do ciężkiej pracy

Wielu zawodników straciło wiarę w Ole Gunnara Solskjaera, ale jednym z tych, którzy otwarcie popierają norweskiego szkoleniowca, jest Cristiano...

Sytuacja kadrowa przed meczem z Tottenhamem. Paul Pogba zawieszony na trzy spotkania

Manchester United do starcia ligowego z Tottenhamem przystąpi bez Paula Pogby. Reprezentant Francji został zawieszony na trzy ligowe spotkania....

Ian Wright: nie rozumiem, dlaczego Solskjaer sadza na ławce graczy takich, jak Jadon Sancho czy Jesse Lingard

Były napastnik Arsenalu i reprezentacji Anglii, Ian Wright, zaatakował Ole Gunnara Solskjaera za to, że nie wybiera Jadona Sancho...

Paul Pogba ostro w odpowiedzi na plotki mediów: Dziennikarze wykorzystują moje imię dla rozgłosu. To bezpodstawne spekulacje

Francuski pomocnik ewidentnie ma dość zamieszania, które rozgorzało po ostatnich wydarzeniach w Manchesterze United. Trudne chwile są oczywiście pożywką...

“The Times”: po porażce z Leicester City piłkarze oraz sztab wymienili się spostrzeżeniami na temat funkcjonowania drużyny

Od porażki 0:5 z Liverpoolem na Old Trafford do mediów nieustannie docierają ciekawe informacje odnośnie reakcji drużyny na kryzys...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Solskjaera po porażce z Liverpoolem: ponoszę odpowiedzialność za porażkę i to ja muszę sprawić, aby drużyna ruszyła do przodu

Ole Gunnar Solskjaer stawił się na konferencji prasowej, która została zorganizowana po porażce 0:5 z Liverpoolem. Norweski szkoleniowiec porozmawiał...

Kompromitacja na Old Trafford. Liverpool upokorzył Manchester United

Manchester United w żenującym stylu poddał spotkanie derbowe z Liverpoolem ulegając największemu rywalowi aż 0:5 w spotkaniu 9. kolejki...

Może Cię także zainteresować

0