Getty Images

Podczas gdy część zawodników Manchesteru United udała się na zgrupowania swoich reprezentacji przed marcowymi meczami na arenie międzynarodowej, wracający do gry po kontuzji Jesse Lingard, postanowił udać się do Dubaju, gdzie szlifuje formę przed nadchodzącą decydującą fazą sezonu, w której „Czerwone Diabły” będą walczyć o miejsce w TOP 4 w Premier League oraz o zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

26-latek wrócił do gry po kontuzji ścięgna udowego w ostatnim, przegranym meczu przeciwko Wolverhampton w ćwierćfinale Pucharu Anglii, w którym spędził na boisku 86 minut. Teraz jednak, z uwagi na przerwę na mecze reprezentacyjne, znów czeka Anglika dwutygodniowa przerwa w grze.

W związku z tym Lingard zdecydował się udać do Dubaju wraz z trenerem od przygotowania fizycznego, gdzie pracuje nad odzyskaniem nie tylko pełni sprawności, ale także odpowiedniej kondycji fizycznej, która będzie potrzebna „Czerwonym Diabłom” w maju i kwietniu, kiedy rozgrywki ligowe oraz w Lidze Mistrzów wejdą już w decydującą fazę.

Manchester United w kolejnym swoim meczu zmierzy się na Old Trafford w ramach rozgrywek Permier League z ekipą Watfordu. Spotkanie to zostanie rozegrane 30 marca br. (sobota).

Dyskusja