Getty Images

Młody Anglik nie ma w swoim kontrakcie klauzuli anty- United, co znacznie ułatwia pozyskanie zawodnika klubowi z Manchesteru. Włodarze angielskiej drużyny liczą na to, że uda się przekonać Borussie Dortmund do negocjacji.

Reprezentant Anglii stał się jednym z głównych celów Manchesteru United na zbliżające się letnie okno transferowe. Według źródła “Klub robi wszystko co w jego mocy, by podpisać kontrakt z 18- latkiem.”

Mimo zapewnień drużyny z Dortmundu o tym, że Sancho nie zostanie sprzedany za żadną cenę, władze z Old Trafford wierzą, że oferta opiewająca na 80mln funtów będzie wystarczającym argumentem, by przekonać ich do negocjacji. Dzięki swoim świetnym występom Sancho stał się jednym z najbardziej pożądanych nastolatków w światowej piłce. Do Dortmundu trafił w 2017 roku z Manchesteru City.

Paris Saint Germain to kolejny klub monitorujący sytuację Anglika, jednak to Manchester United jest bardziej zdeterminowany, by sprowadzić go z powrotem do Premier League. Włodarze z Old Trafford twierdzą, że Sancho byłby idealnym uzupełnieniem składu “Czerwonych Diabłów”.

Operację może ułatwić brak klauzuli anty- United, którą rywale zza miedzy zainstalowali w kontrakcie Brahima Diaza po zimowym transferze do Realu Madryt. Obecni mistrzowie Anglii zaniepokojeni perspektywą przyszłego, potencjalnego transferu Diaza do swoich rywali zza miedzy zdecydowali się na umieszczenie specjalnej klauzuli, która pozwala na wzrostu zysku z transferu aż do 40% dla The Citizens. Przypomnijmy, że transfer hiszpańskiego rozgrywającego opiewał na 22mln funtów. W przypadku Jadona Sancho zainstalowanie takiej klauzuli nie miało miejsca, co znacznie może ułatwić potencjalne negocjacje klubowi z Old Trafford.

W przypadku, gdyby klauzula anty- United była umieszczona w kontrakcie Sancho, kwota transferu opiewająca na 80mln funtów nie byłaby przekonująca dla władz Borussi Dortmund. Manchester City posiada opcje umożliwiającą odkupienie Anglika, jednak taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny, szczególnie po ostatnich komentarzach Pepa Guardioli, który twierdził, że 18- latek nie chciał podjąć wyzwania regularnych występów w Premier League. Manchester United był jednym z klubów zainteresowanych Jadonem Sancho latem 2017 roku, co zmusiło rywali zza miedzy do sprzedania nastolatka.

Ole Gunnar Solskjaer nadal nie został potwierdzony jako stały menedżer “Czerwonych Diabłów”, jednak wraz z klubem planuje zakupy podczas letniego okna transferowego. Norweg poinformował dyrektora wykonawczego Manchesteru United Eda Woodworda, że drużyna powinna sprowadzić nowych zawodników do formacji obrony, pomocy i ataku. Potencjalnymi wzmocnieniami oprócz Jadona Sancho mają być Kalidou Koulibaly z Napoli oraz Bruno Fernandes, kapitan Sportingu Lizbona. Mimo przekonania Solskjaera, że obecny skład potrzebuje doświadczenia, dyspozycja Jadona Sancho oraz szybki rozwój zawodnika, przekonały szkoleniowca oraz klubowych skautów do skupienia się na pozyskaniu młodego Anglika.

Jedynym znakiem zapytania jest to, czy Sancho jest gotowy na powrót do Premier League, po dwóch sezonach spędzonych w niemieckiej Bundeslidze.

Dyskusja