Getty Images

Wygląda na to, że Marcos Rojo jest coraz bliżej opuszczenia Old Trafford podczas letniego okna transferowego. Zawodnik dostał pozwolenie na wyjazd do Argentyny na swoje 29. urodziny oraz na trenowanie ze swoim byłym klubem, Estudiantes.

Obrońca po raz ostatni zagrał w barwach Manchesteru United w grudniu ubiegłego roku. Miało to miejsce w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów przeciwko Valencii. Jak pamiętamy było to spotkanie, przed którym “Czerwone Diabły” miały już zapewniony awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Od kiedy na ławce trenerskiej zasiada Ole Gunnar Solskjaer, Rojo nie spędził na boisku ani minuty, ale należy też zwrócić uwagę, że Argentyńczyk w obecnym sezonie głównie leczy różne urazy.

Argentyńczyk w środę skończył 29 lat i jego życzeniem było spędzenie urodzin w domu, w Argentynie. Jego były klub dodał na Twitterze zdjęcie trenującego Marcosa z podpisem: – Nic nie pobije spędzania urodzin w domu – podpisano na oficjalnym koncie Estudiantes. Obrońca ma wrócić do Manchesteru jeszcze w tym tygodniu, ale ciężko oczekiwać, aby grał regularnie jeszcze w tym sezonie.

Coraz częściej mówi się o tym, że Rojo może opuścić Old Trafford już w najbliższym oknie transferowym. Obrońca pobiera 100 tysięcy funtów tygodniówki, klub szuka wzmocnień w obronie, a dodatkowo Argentyńczyk jest bardzo daleki od walki o pierwszy skład. Pamiętajmy jednak, że zawodnik ma kontrakt ważny aż do 30 czerwca 2021 roku. Wielu kibiców mogło już tak naprawdę zapomnieć o istnieniu tego piłkarza, bowiem jest on bardzo często kontuzjowany, a kiedy wraca, to w formie, która nie pozwala na walkę o pierwszy skład.

Marcos Rojo opuścił z powodu kontuzji, lub po prostu ze względu na brak formy aż 33 spotkania w tym sezonie, bowiem w w tylu nie znalazł się nawet w osiemnastce meczowej. Siedmiokrotnie zasiadał na ławce rezerwowych i nie zagrał ani minuty. W przypadku pozostałych zawodników wymienianie spotkań, w których zagrali byłoby niezwykle czasochłonne. Tutaj niestety dla samego zawodnika jest wręcz przeciwnie, wszystkie minuty w tym sezonie Argentyńczyk rozegrał na przełomie tygodnia ‘Pierwszy mecz w sezonie rozegrał 5 grudnia z Arsenalem, spotkanie, w którym powinien zostać wyrzucony z boiska z czerwoną kartką. Dodatkowo posłanie piłki do własnej siatki sprawia, że Marcos przybił sobie bardzo ważny gwóźdź do trumny. Ostatecznie został zmieniony w 72 minucie przez Marouane’a Fellainiego.

Kolejną szansę dostał już 3 dni później, przy stanie 3:1 dla Manchesteru United pojawił się na boisku na ostatnie 32 minuty w spotkaniu przeciwko Fulham. Trzecią i jak na razie ostatnią okazję gry dostał w meczu z Valencią. Zagrał w pierwszym składzie, ale nie wyszedł na drugą połowę spotkania, bowiem został zmieniony przez Ashleya Younga. Po raz ostatni pełne 90 minut w barwach Manchesteru United, rozegrał w ostatniej kolejce Premier League w zeszłym sezonie.

Jednak “Czerwone Diabły” grały wówczas z Watfordem de facto o nic, wicemistrzostwo Anglii było już pewne, a skład z tamtego spotkania z pewnością ciężko nazwać podstawowym. Pod względem rozegranych minut w tym sezonie Marcos Rojo jest dwudziestym czwartym zawodnikiem Manchesteru United. Dodatkowo według ocen portalu whoscored.com jest najgorszym zawodnikiem zespołu, który zagrał w tym sezonie w barwach “Czerwonych Diabłów”.

Dyskusja