Getty Images

Przy okazji swoich reprezentacyjnych obowiązków, Paul Pogba nie unika spotkań z mediami. Pomocnik Manchesteru United udzielił ostatnio wywiadu m.in. stacji Eurosport, w którym Francuz mówił m.in. o dwumeczu z PSG, a także o nadchodzących pojedynkach “Czerwonych Diabłów” z Barceloną w Lidze Mistrzów, jak również o współpracy z Ole Gunnarem Solskjaerem czy też Marcusem Rashfordem.

O „comebacku” w dwumeczu z PSG

– To było dość dziwne. Czułem większy stres podczas tego meczu z PSG niż w finale ubiegłorocznych mistrzostw świata. Karny wykonywany przez Rashforda? Byłem strasznie podenerwowany, a potem oszalałem ze szczęścia. Kiedy jednak grasz w piłkę, to zawsze wierzysz w zwycięstwo. Nawet jeżeli w pierwszym mecz przegrasz u siebie 0:2. Oczywiście byłem też zaskoczony, ponieważ to było PSG, a wiemy, jakich piłkarzy mają w swoim składzie. Ponadto graliśmy na Parc des Princes, więc mieli nad nami przewagę. Byłem więc zaskoczony, zwłaszcza jak już do tego doszło [awansu], ale byłem też szczęśliwy, ponieważ przeszliśmy dalej.

O grze z Barceloną w ćwierćfinale Ligi Mistrzów

– Barcelona to drużyna, którą zawsze oglądałem. Jako pomocnik zawsze można się od nich uczyć, a ja lubię oglądać piłkę nożną. Ich system i kulturę gry. To zawsze mi pomaga. Barcelona to wspaniała drużyna. Jedna z najlepszych na świecie. Mają w składzie niezwykłych piłkarzy. Do będzie też dwumecz, w którym po prostu będę chciał się dobrze bawić. Gra przeciwko jednej z najlepszych drużyn na świecie to zawsze przyjemność. To zespół, przeciwko któremu przegrałem w finale Ligi Mistrzów [jako piłkarz Juventusu w 2015 roku – przyp. red.]. Zawsze jest dobrze grać przeciwko najlepszym.

O odrodzeniu Manchesteru United

– Dużo w tym kontekście mówimy o mnie, ale dzieje się to głównie za sprawą całej drużyny. Idzie nam znacznie lepiej. Częściej jesteśmy przy piłce, także nieco więcej atakujemy. Jestem teraz ustawiany wyżej na boisku i staram się być trochę bardziej decyzyjny. Nie byłem taki wcześniej dla drużyny, choć statystyki dowodzą, że też nie było ze mną tak źle. Jestem osobą, która stawia sobie wyzwania. Zawsze chcę osiągnąć jeszcze więcej. Odkąd do klubu przybył nowy trener, czerpiemy większą przyjemność z gry, jesteśmy szczęśliwsi, a na boisku bardziej przypominamy drużynę. Kiedy Solskjaer przybył do klubu, to od razu z nami porozmawiał i poprosił nas, abyśmy ponownie cieszyli się grą w piłkę. A to właśnie lubimy – grać w piłkę.

O współpracy z Rashfordem i Mbappe

– Współpraca z nimi mi pomaga, ponieważ obaj są szybcy! Bardzo często proszą o piłkę, co z kolei pomaga mi, gdy mam ją przy nodze. Proszą o nią, ja z kolei staram się podać im ją możliwie najlepiej jak potrafię, a oni wykańczają akcję. Dlatego współpraca z nimi przynosi mi korzyści. Lubię grać z tak młodymi, utalentowanymi piłkarzami jak oni. Są przyszłością piłki nożnej. Nasza współpraca układa się dobrze.

Nowy Paul Pogba?

– Po ubiegłorocznych mistrzostwach świata pokazano mnie w innym świetle. Chciałem pokazać inną stronę siebie. Osoby bardziej odpowiedzialnej, która jest profesjonalistą. Nie byłem nastawiony przeciwko mediom. Po prostu uważałem, że bezcelowe będzie występowanie przeciwko nim. Rozmawiałem też z selekcjonerem [Didierem Deschampsem – przyp. red.] przed mistrzostwami świata, który poprosił mnie, abym był bardziej otwarty. Jestem szczerą osobą, ale czasem odzywanie się nie jest dobrym pomysłem. Jednak teraz jestem nieco bardziej otwartą osobą. Obecnie wyróżnia się obraz mojej osoby, w którym mogę bardziej wyrażać siebie.

 

Przy okazji zgrupowania reprezentacji Francji Paul Pogba dotrzymał słowa i razem z Antoine’em Griezmannem zafundował sobie i swoim kolegom z kadry “Trójkolorowych” specjalne pierścienie – imitujące te, które otrzymują koszykarze NBA po zdobyciu mistrzostwa – upamiętniające wygraną “Les Bleus” na zeszłorocznym mundialu w Rosji.

Dyskusja