Getty Images

Wojciech Szczęsny w jednym ze swoich ostatnich wywiadów wrócił się pamięcią do wspólnej gry z Robinem van Presie’em w Arsenalu i momentu odejścia Holendra do Manchesteru United latem 2012 roku.

Polski bramkarz zarzucił obecnemu kapitanowi Feyenoordu Rotterdam m.in. nadmierną arogancję, którą czasem przejawiał w swojej postawie.

– Mógł podjąć inne decyzje i osiągnąć znacznie więcej w Arsenalu. Czasami jest nadzwyczajnie arogancki. Choć trzeba przyznać, że odszedł wtedy do Manchesteru United i po roku zdobył z nimi tytuł mistrzowski – mówił Szczęsny.

– Jednak zaraz potem usiadł na ławce rezerwowych, następnie przeniósł się do Turcji i w zasadzie jego wielka kariera się zakończyła – dodał.

Dyskusja