Clive Brunskill / Getty Images Europe

Weekendowe wydania brytyjskich gazet, w związku z przerwą w rozgrywkach Premier League, więcej miejsca niż zwykle poświęcają na doniesienia z rynku transferowego. Wiele wskazuje na to, że Manchester United nieoficjalnie rozpoczął już budowę składu na nowy sezon, w związku z czym tematy dotyczące “Czerwonych Diabłów” dominują w najnowszym przeglądzie prasy.

Głównym tematem plotek transferowych na piłkarskich portalach jest Jodan Sancho, który trafił na celownik przedstawicieli Man Utd oraz Paris Saint-Germain. Obie drużyny zamierzają skusić Borussię Dortmund kwotą w wysokości 70 milionów funtów. (“The Sun”)

Zdaniem tego samego brukowca, “Czerwone Diabły” będą chciały tego lata ściągnąć do siebie Toniego Krossa. Pomocnik Realu Madryt mógłby trafić na Old Trafford za ok. 50 milionów funtów.

Drużyna prowadzona przez Ole Gunnara Solskjaera w dalszym ciągu ma być zainteresowana ściągnięciem do siebie Kalidou Koulibaly’ego z Napoli. Manchester United zamierza latem złożyć włoskiemu klubowi ofertę nie do odrzucenia – w grę może wchodzić nawet… 130 mln funtów. (“Mirror”)

Powyższa suma zrobiła wrażenie? Zdaniem “The Mirror”, klub z Old Trafford potrzebowałby wyciągnąć z konta bankowego 250 milionów funtów na ściągnięcie trzech Portugalczyków: Joao Felixa (19 lat) i Rubena Diasa (21) z Benfiki oraz Bruno Fernandesa (24) ze Sportingu. O zawodników starać się będą również w Manchesterze City, Juventusie, Barcelonie i Realu.

Manchester United planuje transfery w obronie nie tylko wielkich gwiazd, ale i rozwojowych zawodników. Stąd, według “The Sun”, na celowniku znalazł się Ben Godfrey, 21-letni obrońca Norwich City, wyceniany na 10 milionów funtów.

Jak podaje “Daily Mail”, 20-krotni mistrzowie Anglii włączyli się także do wyścigu o Calluma Hudsona-Odoia.

Tymczasem w dalszym ciągu nie ma porozumienia między Anderem Herrerą i Juanem Matą a Manchesterem United w sprawie przedłużenia ich kontraktów. Obaj hiszpańscy pomocnicy żądają wysokich podwyżek, na co nie chcą zgodzić się właściciele drużyny z Old Trafford. (“Mirror”)

Z innych doniesień:

Manchester City również planuje wzmocnienie środka defensywy – wybór padł na Milana Skriniara, obrońcę Interu Mediolan, który miałby kosztować 85 milionów funtów. (“Calciomercato”)

Tottenham kolejny sezon z rzędu pozbawił się szans na zdobycie mistrzostwa Anglii. Wśród londyńczyków wywołało to niemałą frustrację. Właściciele “Kogutów” zamierzają sprzedać tego lata swoich dwóch prawych obrońców. Kieran Trippier łączony jest z przenosinami do Evertonu, a na wylocie znajduje się również Serge Aurier. (“Sun”)

Stephan Lichtsteiner oznajmił mediom, że nie jest pewny swojej przyszłości w Arsenalu. Mimo, iż 35-letni obrońca rozmawia z “Kanonierami” w sprawie nowego kontraktu, Szwajcar zastanawia się nad odejściem latem, po zakończeniu obecnego kontraktu. (Sky Sports)

“Kanonierzy” są za to faworytem w wyścigu po Francka Kessie’ego, pomocnika Milanu, który miałby zasilić szeregi Arsenalu podczas letniego okienka transferowego. Media wspominają o tym, że Unai Emery chciałby przeprowadzić latem ofensywę transferową, jednak nie wiadomo czy właściciele klubu udostępnią menedżerowi odpowiednie zaplecze finansowe.

Angielskie Espresso - partner portalu ManUtd.pl

Bournemouth ustaliło cenę wyjściową za Nathana Ake, którym interesuje się m.in. Napoli. Kwota ta to 34 miliony funtów. (“Calciomercato”)

Marc Overmars, dyrektor sportowy Ajaxu, wyraził zainteresowanie sprowadzeniem do Amsterdamu dwóch byłych graczy tego klubu, Jana Vertonghena i Toby’ego Alederweirelda. Chce zrobić to już nadchodzącego lata. (“Metro”)

Od momentu przyjścia Cristiano Ronaldo do Juventusu, rola Paulo Dybali w klubie z Turynu znacząco spadła. Właściciele “Starej Damy” chcą latem zaoferować Liverpoolowi Argentyńczyka oraz 44 miliony funtów w zamian za Mohameda Salaha. (“Daily Mail”)

Tottenham pilnie obserwuje rozwój Diego Joty z Wolverhampton i Jacka Grealisha w Aston Villi. “Koguty” są zainteresowane obydwoma zawodnikami. (“Express”)

Frank Lampard zaliczył całkiem udany start w pierwszej przygodzie w roli szkoleniowca w Derby County. Niestety, jego długofalowa przyszłość w klubie z The Championship jest wątpliwa. Klub boryka się z dużymi problemami finansowymi, a właściciel “The Rams” zamierza obciąć koszty przed jego sprzedażą. Patrząc na sytuację w Derby i pracę, którą wykonał w klubie niegdyś znakomity pomocnik Chelsea, nie powinien mieć on problemów ze znalezieniem zatrudnienia w przyszłym sezonie. (“Times”)

Dyskusja