Getty Images

Nemanja Matić w wywiadzie dla stacji ESPN przyznał m.in. że ma nadzieję, że Ole Gunnar Solskjaer po udanym początku póki co tymczasowej kariery w roli menedżera Manchesteru United, otrzyma tę posadę na stałe. Serb docenia przy tym także pracę całego sztabu szkoleniowego Norwega.

– Uważam, że Solskjaer to wspaniały menedżer. Jednak to samo trzeba powiedzieć o Mike’u Phelanie, Michaelu Carricku i Kieranie McKennie, którzy bardzo dobrze ze sobą współpracują. Wszyscy pracują jak drużyna, więc dobre wyniki to nie tylko zasługa Ole. Są ludzie, którzy stoją za Ole, ale też nam pomagają. Będę szczęśliwy jeżeli z nami zostanie i mam nadzieję, że tak też będzie – mówił Matić.

Solskjaer odnotował 14 zwycięstw w dotychczasowych 19 meczach w roli menedżera Manchesteru United. Jednak zdaniem Serba, to właśnie pierwsze spotkanie drużyny pod wodzą Norwega, wygrane z Cardiff City 5:1, było tym przełomowym dla klubu z Old Trafford.

– Gdy osiągasz dobre wyniki, to wraz z nimi rośnie twoja pewność siebie. Ta kwestia jest szczególnie ważna dla naszej drużyny z uwagi na to, że gra w niej tak wielu młodych zawodników – mówił dalej Serb.

– Po kilku zwycięstwach pod wodzą Ole, wszystko stało się dla nas łatwiejsze. Szczerze mówiąc nie wiem nawet co takiego dokładnie w nas zmienił. Po prostu po tym zwycięstwie nad Cardiff zaczęło nam się łatwiej grać – dodał.

Matić przyznał także, że odkąd Solskjaer objął stery w drużynie z Old Trafford, sam otrzymał nieco bardziej ofensywne niż dotychczas zadania.

– Solskjaer poprosił mnie o to, abym grał częściej do przodu i żebym po prostu grał swoje. Po każdym meczu pokazuje mi nagrania wideo, w których omawia, co robiłem dobrze, a co mógłbym poprawić w swojej grze. Staram się robić to, czego ode mnie oczekuje – dodał.

Dyskusja