manutd.com

Podopieczni Neila Ryana w minioną sobotę mierzyli się z rówieśnikami z Wolverhampton w ramach rozgrywek Under-18 Premier League. Po bardzo emocjonującej końcówce, młode “Czerwone Diabły” wygrały te spotkanie 2:1.

Pierwsze minuty tego spotkania to zdecydowane ataki gospodarzy, ale podopieczni Neila Ryana dobrze ustawiali się w defensywie. Sami mieli też swoje okazje po strzałach z dystansu Anthony’ego Elangi i Diona McGhee, ale uderzenia te chybiały celu.

Najlepszą okazję na gola dla “Czerwonych Diabłów” w pierwszej odsłonie gry miał w 32 minucie Di’Shon Bernard, ale jego strzał głową świetnie niemal z linii bramkowej wyciągnął bramkarz Wolverhampton, Jackson Smith. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.

Po zmianie stron obraz meczu się nie zmieniał. W dalszym ciągu główne role odgrywały w obu drużynach przede wszystkim strzały z dystansu. Po jednym z takich uderzeń bliski celu był Largie Ramazani. W 77 minucie na boisku pojawił się Łukasz Bejger, który zmienił Tedena Mengiego.

W miarę upływających minut coraz więcej wskazywało na to, że żadna ze stron nie zdoła jednak zadać decydującego ciosu, tym bardziej gdy na zegarze przekroczona została już 80 minut meczu. Nic bardziej mylnego, bo niedługo potem padły aż trzy bramki.

Najpierw w 84 minucie zaatakowali podopieczni Neila Ryana. W pole karne “Wilków” wbiegł Brandon Williams, po kilku skutecznych dryblingach wycofał piłkę przed “szesnastkę” do Charliego McCanna, a ten oddał ją do lepiej ustawionego przed polem karnym Ethana Galbraitha. 17-letni reprezentant młodzieżowy Irlandii Północnej oddał świetny, płaski strzał, który znalazł drogę do bramki strzeżonej przez Jacksona Smitha.

Radość gości nie trwała jednak długo, bowiem 5 minut później gospodarze odpowiedzieli swoim trafieniem. Po rzucie rożnym dla “Wilków” piłka wróciła w okolice 30 metra połowy “Czerwonych Diabłów”, gdzie gospodarze rozegrali świetną kombinacyjną akcję na jeden kontakt, którą skutecznym strzałem pod poprzeczkę wykończył Jed Abbey.

To jednak nie załamało młodych zawodników “Czerwonych Diabłów”. Sędzia doliczył do regulaminowego czasu gry 4 minuty, przez co goście zwietrzyli jeszcze szansę na strzelenie decydującego gola. W 93 minucie akcję lewą stroną przeprowadził Anthony Elanga, który dośrodkował piłkę w pole karne gospodarzy, a tam w zamieszaniu najlepiej odnalazł się Dion McGhee, który wyprowadził Manchester United na prowadzenie, którego podopieczni Neila Ryana nie dali już sobie wyrwać do ostatniego gwizdka meczu.

Po 18. kolejkach rozgrywek Under-18 Premier League North młode “Czerwone Diabły” zgromadziły na swoim koncie 38 punktów i zajmują obecnie 4. pozycję. Do liderów z Derby County podopieczni Neila Ryana tracą 6 oczek i z uwagi na to, że do końca rozgrywek ligowych pozostały już tylko 4 spotkania, są niewielkie szanse na to, że kadrze U-18 uda się obronić tytuł mistrzowski sprzed roku.

Kolejny mecz podopieczni Neila Ryana rozegrają 6 kwietnia br. (sobota) w ramach rozgrywek ligowych. Wówczas to podejmą na własnym terenie rówieśników z Sunderlandu.

Wolverhampton U-18 – Manchester United U-18 1:2 (Abbey 89′ – Galbraith 84′, McGhee 90’+3′)

Skład Man Utd U-18: Thompson – Williams B., Mengi (Bejger 77′), Bernard, Devine – Puigmal (McCann 68′), Traore, Galbraith – McGhee, Elanga, Ramazani

Niewykorzystane zmiany: Carney, Stanley, Helm

Dyskusja