manutd.com

Ole Gunnar Solskjaer, Teddy Sheringham, Dwight Yorke i Andy Cole uzupełnili kadrę legend Manchesteru United, która 26 maja br. zmierzy się z legendami Bayernu Monachium w ramach 20. rocznicy słynnego zwycięstwa „Czerwonych Diabłów” z „Bawarczykami” w finale Ligi Mistrzów na Camp Nou w 1999 roku, którze przypieczętowało zdobycie przez klub z Old Trafford potrójnej korony w tamtym sezonie.

Wcześniej swój udział w tym spotkaniu potwierdzili m.in. były golkiper „Czerwonych Diabłów”, Peter Schmeichel, byli obrońcy – Jaap Stam, Denis Irwin i bracia Neville, czy też pomocnicy – David Beckham, Nicky Butt i Paul Scholes.

Kadrę legend Manchesteru United uzupełnią ponadto Raimond van der Gouw, Ronny Johnsen, Henning Berg, Wes Brown, David May, Jesper Blomqvist i Jonathan Greening. Na ławce trenerskiej ponownie zobaczymy legendarnego sir Aleksa Fergusona. Całość dochodów z tego spotkania zostanie przekazana na rzecz fundacji Manchesteru United, która wspomaga okoliczne dzieci znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej i finansowej.

Solskjaer, a więc bohater tego pamiętnego meczu na Camp Nou i strzelec zwycięskiej bramki, a obecnie menedżer klubu z Old Trafford, nie ukrywał zachwytu z możliwości uczestniczenia w tym wydarzeniu.

– Jestem zachwycony, że mogę być częścią tego wyjątkowego spotkania po latach. W ciągu najbliższych tygodni będę ciężko trenował, aby upewnić się, że tym razem boss wystawi mnie w pierwszym składzie! – grzmiał żartobliwie Norweg.

– Teraz jednak z całą powagą – to będzie świetny mecz i okazja do tego, aby spotkać starych kolegów z drużyny, a jednocześnie szansa na to, aby zebrać istotne fundusze dla naszej Fundacji – dodał.

Także były partner z ataku Ole Gunnara Solskjaera i jednocześnie drugi z bohaterów finału Ligi Mistrzów z 1999 roku, Teddy Sheringham, nie ukrywał zadowolenia z faktu, że będzie mógł wziąć udział w tym spotkaniu.

– Miło mi, że poproszono mnie o to, aby wrócić tutaj. Uważam to za świetny pomysł i świetny mecz to rozegrania. Dodatkowo fakt, że zbierzemy dzięki temu dużo pieniędzy na rzecz Fundacji, które przeznaczone zostaną na potrzebujące dzieci z Manchesteru sprawia, że jestem zachwycony, że wezmę w tym udział – mówił 52-latek.

Dyskusja