Getty Images

Pomimo porażki Manchesteru United na Old Trafford z Barceloną w pierwszy meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów, jeden z zawodników „Czerwonych Diabłów” zbiera szczególne pochwały za występ w środowym spotkaniu. Mowa o Scottcie McTominayu, który został wybrany najlepszym piłkarzem tego pojedynku.

Pochwał skierowanych w stronę 22-letniego reprezentanta Szkocji nie szczędził były obrońca Manchesteru United, a obecnie ekspert w stacji BT Sport, Rio Ferdinand.

– Był w tym meczu pozytywnym punktem drużyny. Był w zasadzie niezawodny. Był też agresywny. Ogólnie swoim występem udowodnił Ole Gunnarowi Solskjaerowi, że można mu zaufać, a to jest kluczowe dla młodego zawodnika. Zagrał świetny mecz – mówił Anglik.

Także inny były zawodnik Manchesteru United, który razem z Ferdinandem zasiada w gronie ekspertów stacji BT Sport, Michael Owen, przyznał że był pod wrażeniem występu Szkota na tle tak silnej drużyny, jaką jest Barcelona.

– Naprawdę jestem pod wrażeniem jego występu w tym meczu. Uważam, że każdy młody piłkarz – powiedziałem młody, a w sumie on ma już 22 lata – ale każdy piłkarz, który przebija się do składu pierwszej drużyny ma w swojej karierze takie decydujące momenty, dzięki którym ostatecznie tego dokonuje – mówił Owen.

– Uważam, że kiedyś być może spojrzy wstecz na swoją karierę i pomyśli, że występ w tym meczu był jednym z nich. Jeżeli grasz przeciwko Barcelonie, to nie możesz już prosić o lepszą okazję do tego, aby zabłysnąć.

– Uważam, że wyglądał wybitnie na tle piłkarzy Man United. Grał nadzwyczaj dobrze i wyglądał na spokojnego, gdy miał piłkę przy nodze. Bardzo podobało mi się to, jak zaznaczał swoją obecność i wielkość w strefie pomocy.

– Myślę, że w przyszłości wspomni sobie ten mecz i pomyśli, że to było to spotkanie, które dodało mu mnóstwo pewności siebie w zakresie tego, że może być piłkarzem na poziomie odpowiednim dla Manchesteru United – dodał.

Dyskusja