manutd.com

W sobotnie wczesne popołudnie kadra “Czerwonych Diabłów” do lat 18 mierzyła się na wyjeździe w ramach rozgrywek ligowych w derbowym spotkaniu z rówieśnikami z Manchesteru City. Po zaciętym boju padł remis 2:2. Gospodarze niemal godzinę grali w osłabieniu po tym jak w 34 minucie spotkania Robinson obejrzał czerwoną kartkę.

Gospodarze od samego początku meczu rzucili się z atakami na podopiecznych Neila Ryana podejmując aż 4 próby w pierwszych 15 minutach meczu. Jednak dopiero 2 minuty później, przy piątym strzale na bramkę, “The Citizens” objęli prowadzenie za sprawą D’Margio Wright-Phillipsa. Obrona “Czerwonych Diabłów” zbyt łatwo pozwoliła przeprowadzić akcje Cole’owi Palmerowi swoją prawą stroną.

W 24 minucie doskonałą okazję na wyrównanie miał Largie Ramazani, ale przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem gospodarzy, Louisem Mouldenem.

W 34 minucie emocje wzięły górę i w głowach młodych zawodników obu drużyn zagotowało się. Najbardziej środkowemu obrońcy gospodarzy, Sammy’emu Robinsonowi, który starł się z Brandonem Williamsem, za co otrzymał czerwoną kartkę. W tej sytuacji po żółtym kartoniku obejrzeli także wspomniany Williams oraz Largie Ramazani. Od tej pory gospodarze musieli sobie radzić w 10.

Na 6 minut przed końcem podopieczni Neila Ryana doprowadzili do wyrównania. Świetnie obrońcom “The Citizens” urwał się Ethan Galbraith, a jeszcze lepiej za ich plecy dograł do niego Brandon Williams. 17-latek przyjęciem piłki minął bramkarza rywali i skierował piłkę do pustej bramki.

Jednak pomimo gry w osłabieniu to gospodarze mogli schodzić na przerwę z prowadzeniem, ale dwukrotnie fantastycznie interweniował Jacok Carney. Do przerwy było 1:1.

Za to zaledwie 4 minuty po wznowieniu gry młody golkiper “Czerwonych Diabłów” nie mógł już wiele zrobić. Po świetnej akcji prawym skrzydłem D’Margio Wright-Phillipsa dośrodkował w pole karne do Bena Knighta i kapitan gospodarzy ponownie dał prowadzenie swojej drużynie.

Z każdą kolejną upływającą minutą dało się jednak dostrzec braki personalne w ekipie gospodarzy. Goście coraz odważniej napierali na rywali, tworzyli sobie okazje, ale dobrze spisywała się obrona “Obywateli”, a jak już nawet zawodziła to na posterunku był golkiper “The Citizens”, Louis Moulden.

Czas uciekał podopiecznym Neila Ryana a piłka nie chciała wpaść do siatki rywali. Do 81 minuty. Wtedy to w polu karnym gospodarzy faulowany był obrońca “Czerwonych Diabłów”, Reece Devine, za co sędziujący to spotkanie Adam Brown podyktował rzut karny dla gości. Do piłki podszedł Dylan Levitt i pewnie pokonał Louisa Mouldena.

Do końca spotkania trwała zacięta walka o piłkę, która jednak nie przyniosła ostatecznego rozstrzygnięcia i “mini-derby” Manchesteru zakończyło się remisem 2:2 i podziałem punktów.

Na dwa spotkania przed końcem sezonu w Premier League Under-18 North kadra Manchesteru United do lat 18 z 40 punktami po 20 meczach zajmuje 4. miejsce w tabeli. Już wiadomo, że nie obroni tytułu mistrzowskiego w tym roku, który w ostatnich meczach obecnej kampanii rozstrzygnie się pomiędzy ich rówieśnikami z Derby County i Liverpoolu.

Jednak to właśnie ekipa “The Reds” wyjątkowo w najbliższej kolejce będzie trzymać kciuki za swoich rówieśników z Manchesteru, bowiem podopieczni Neila Ryana w kolejnym meczu zmierzą się na wyjeździe z aktualnym liderem, ekipą Derby County. Spotkanie to zostanie rozegrane 20 kwietnia br. (sobota).

Manchester City U-18 – Manchester United U-18 2:2 (Wright-Phillips 17′, Knight 49′ – Galbraith 39′, Levitt 81′ karny)

Czerwona kartka: Robinson 34′ (Manchester City)

Skład Man Utd U-18: Carney – Williams, Hockenhull (Hughes 58′), Bernard, Devine – Levitt, Traore, Galbraith – Ramazani, Elanga, McCann

Niewykorzystane zmiany: Stanley, Mastny, Helm, Shoretire

Dyskusja