Getty Images

Juan Mata, jak to ma w zwyczaju w każdy poniedziałek sezonu, ponownie uraczył fanów Manchesteru United nowym wpisem na swoim blogu. Hiszpan skupił się tym razem na nadchodzącym meczu z Barceloną, nawołując swoich kolegów do podtrzymywania wiary w możliwość osiągnięcia pozytywnego wyniku, mimo porażki 0:1 w pierwszym spotkaniu.

Wpis Juana Maty – treść oryginalna

 Cześć wszystkim,

do końca sezonu pozostały cztery tygodnie i każde ze spotkań w tym okresie będzie dla nas kluczowe. Musimy połączyć nasze pragnienia z obowiązkami, a przy tym musimy być w pełni zmotywowani. Jutro czeka nas mecz rewanżowy ćwierćfinału Ligi Mistrzów i właśnie z tą motywacją udamy się w podróż do Barcelony. Wynik 0:1 po pierwszy spotkaniu nie jest dla nas dobry, ale jesteśmy Manchesterem United, a gdy nosi się koszulkę tego klubu, to wszystko jest możliwe. To coś, co powtarzam przy wielu różnych okazjach, ale to jest prawda. Doświadczyliśmy tego już kilkukrotnie w tym sezonie.

Wchodzimy w ten tydzień po pokonaniu w sobotę West Hamu w Premier League, choć trzeba szczerze przyznać, że nie zagraliśmy dobrze w tym meczu. Zdobyliśmy trzy bardzo ważne punkty przeciwko rywalowi, który wiedział jak ma z nami grać i nie ułatwił nam zadania. To było kluczowe zwycięstwo, ponieważ teraz wchodzimy w okres, w którym rozegramy jeszcze w kwietniu cztery ważne i trudne mecze.

Najpierw czeka nas mecz z Barceloną i na tym teraz się skupiamy. Zagramy go na stadionie, który ma wyjątkowe znaczenie zarówno dla fanów United, jak i dla mnie. To jeden z najlepszych stadionów do gry w piłkę nożną i mam nadzieję, że uhonorujemy to rozgrywając wspaniały mecz. 20 lat temu ten klub odniósł niewiarygodną wygraną, która była napędzana podtrzymywaniem wiary w to zwycięstwo i niepoddawania się do ostatnich sekund spotkania. To było historyczne zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów, które zostanie zapamiętane już na zawsze. Te bramki zdobyte w doliczonym czasie gry przez Teddy’ego Sheringhama i Bossa wpisały się na stałe nie tylko w historię naszego klubu, ale także w pamięć wszystkich związanych z piłką nożną w Europie oraz do książek o historii Champions League. Co to była za noc. Mam nadzieję, że we wtorek będziemy mogli doświadczyć kolejnego magicznego wieczoru. Musimy w to wierzyć.

Zanim się pożegnam, chcę jeszcze wspomnieć o kampanii #allredallequal, którą klub zainicjował w miniony weekend. Jestem bardzo dumny z tego, że mogę być częścią kolektywu, który jest zaangażowany w promowanie równości, różnorodności i integracji. Piłka nożna jest ważna, ale jeszcze ważniejsze jest to, jaką lekcję możemy dać milionom ludzi. Dobra robota ze strony naszego klubu.

Mam nadzieję, że czeka was wszystkich wspaniały tydzień,

Uściski,

Juan

PS. Chcę też wspomnieć o tryumfie Tigera Woodsa w Auguście, 11 lat po tym, jak po raz ostatni sięgnął po wielkie zwycięstwo. Tiger to wzór do naśladowania i jednocześnie osoba, która przeszła przez bardzo trudne momenty zarówno w swojej karierze, jak i w życiu osobistym…to historyczny powrót w jego wykonaniu. Jeden z największych w historii sportu. Tiger powrócił.

Dyskusja