Getty Images

Ole Gunnar Solskjaer przed nadchodzącą potyczką Manchesteru United na Camp Nou z Barceloną w ramach rewanżu ćwierćfinału Ligi Mistrzów, przyznał że mimo porażki w pierwszym spotkaniu 0:1 w celu zmotywowania swoich piłkarzy do powrotu do gry w tym dwumeczu, nie ma zamiaru przywoływać sukcesu „Czerwonych Diabłów” osiągniętego na tym stadionie w finale Champions League w maju 1999 roku.

– Nie będę podawał tego za przykład, ponieważ to było spotkanie przeciwko Bayernowi Monachium. To był mecz finałowy. To było coś całkowicie innego – mówił Solskjaer.

– Użyjemy do tego naszego wyjazdowego meczu z PSG, a także spotkania przeciwko Juvnetusowi w Turynie. W tym roku pokonaliśmy na wyjeździe kilka naprawdę dobrych drużyn i graliśmy przeciwko kilku naprawdę świetnym piłkarzom – dodał Norweg.

Manchester United przed rewanżowym starciem z Barceloną pokonał w miniony weekend na własnym boisku ekipę West Hamu 2:1. Z kolei mistrzowie Hiszpanii mierzyli się na wyjeździe z outsiderem La Liga, Huescą, jedynie bezbramkowo remisując. Przy czym „Katalończycy” wystawili na ten mecz mocno rezerwowy skład.

Dyskusja