Getty Images

Jessie Lingard czuł się zawiedziony indywidualnymi błędami, jakie popełnił zespół w rewanżowym spotkaniu przeciwko FC Barcelonie. “Czerwone Diabły” przegrały 0:3, żegnając się z Ligą Mistrzów w tym sezonie.

Przy dwóch pierwszych golach zawinili Ashley Young oraz David De Gea. Katem okazał się Lionel Messi, który zdobył dwie bramki.

– Nie można popełniać błędów w takich spotkaniach. Dominowaliśmy przez pierwsze 15-20 minut. Mieliśmy kilka szans i mecz mógł potoczyć się w zupełnie innym kierunku, jeśli posłalibyśmy piłkę do siatki.

– Lionel Messi to najlepszy piłkarz na świecie. Wszedł dzisiaj na swój nieosiągalny poziom. Jedyne co możemy teraz zrobić, to iść naprzód. Czekają nas ciężkie mecze.

– Nie byliśmy faworytami tego dwumeczu. Próbowaliśmy trzymać się razem i wierzyć we własne umiejętności. Wykorzystanie dominacji w pierwszych 15 minutach mogło zmienić przebieg spotkania. Taki jest futbol. Zamiana szans na gole w takich konfrontacjach ma kluczowe znaczenie.

– Chcemy wrócić tutaj w przyszłym sezonie. Liga Mistrzów to wielkie rozgrywki i będziemy walczyć o to, aby ponownie się w nich znaleźć. Przed nami bardzo ważny tydzień.

Dyskusja