manutd.com

Są takie mecze, do których namawiać nie trzeba. Jednym z nich jest ćwierćfinałowy rewanż Barcelony z Manchesterem United. Mimo porażki w pierwszym mecz, Paul Pogba zapewnia, że “Czerwone Diabły” nie mają zamiaru wywieszać białej flagi.

Tydzień temu podopieczni Ole Gunnara Solskjaera przegrali na Old Trafford 0:1 po samobójczym trafieniu Luke’a Shawa. Zaistniała sytuacja przed rewanżem stawia Barcelonę w roli faworyta, ale jak wiemy, “Czerwone Diabły” lubią sprawiać niespodzianki.

W weekend Manchester United po dwóch rzutach karnych pokonał na Old Trafford West Ham 2:1. Wówczas dwa razy do bramki strzeżonej przez Łukasza Fabiańskiego trafił wspomniany Paul Pogba, który przed rewanżem zapewnia, że jest pewny siebie i występ w Hiszpanii nie będzie dla niego szokiem.

– Musimy myśleć o kolejnym meczu, odpocząć chwilkę i skupić się na Barcelonie. Dlatego gramy w piłkę, by mierzyć się z takimi drużynami, by grać takie mecze – powiedział Paul Pogba.

– Ćwierćfinał Ligi Mistrzów to już jest coś pięknego. Musimy się tym cieszyć, dawać z siebie to, co najlepsze i ufać sobie nawzajem – dodał Francuz. – Rywalizacja nie jest zakończona. Wiemy, że to Barcelona i dodatkowo gramy w ich domu, ale nic nie jest rozstrzygnięte. Ciągle mamy 90 minut. Pierwsza część za nami, przed nami druga połowa.

Dyskusja