Getty Images

FC Barcelona w rewanżowym meczu przeciwko Manchesterowi United zdołała awansować do półfinału Ligi Mistrzów pierwszy raz od trzech lat. Drużyna w obu spotkaniach z “Czerwonymi Diabłami” zdołała utrzymać czyste konto, wygrywając ostatecznie tę rywalizację 4:0.

Duma Katalonii jest obecnie niepokonana w Lidze Mistrzów na własnym stadionie od 31 spotkań (28 zwycięstw, 3 remisy). Pomocnik Blaugrany, Sergio Busquets w pomeczowym wywiadzie, nie krył radości ze zwycięstwa:

– Cieszymy się z awansu do półfinału po kilku latach. Jesteśmy również zadowoleni ze sposobu, w jakim to osiągnęliśmy. Przeciwnicy mieli bardzo groźną sytuację w pierwszych minutach spotkania. Byliśmy przez to bardziej czujni, lecz później byliśmy lepsi i graliśmy bardzo dobry mecz.

– Nie graliśmy w półfinale Ligi Mistrzów od trzech lat, ale nie myśleliśmy negatywnie. Wiedzieliśmy, że mamy korzystny wynik po pierwszym meczu, ale to jeszcze nie był koniec.

– Utrzymaliśmy czyste konto, co jest dla nas naprawdę ważne. Cała drużyna pracowała bardzo dobrze. Utrudnialiśmy przeciwnikom atakowanie nas. Miejmy nadzieję, że tak będzie dalej.

Wywiadu po zwycięskim spotkaniu udzielił także strzelec dwóch bramek, Leo Messi.

– Stworzyliśmy spektakl i zagraliśmy świetny mecz. Przez pierwsze pięć minut prezentowaliśmy się nerwowo. To było nieco dziwne. Później jednak odzyskaliśmy kontrolę nad meczem i strzeliliśmy pierwszą bramkę – mówił Argentyńczyk.

– Nie możemy jednak w taki sposób wchodzić w mecz w Lidze Mistrzów, ponieważ doświadczyliśmy już tego jak to się może skończyć po meczu z Romą w zeszłym sezonie. To może znacząco utrudnić sprawę awansu. W tych rozgrywkach rozegranie pięciu złych minut może oznaczać odpadnięcie z nich – dodał.

Dyskusja