Getty Images

Szef akademii Manchesteru United, Nicky Butt, w miniony wtorek (16.04) został zatrzymany przez policję pod zarzutem napaści na kobietę. Po wstępnym przesłuchaniu 44-latek został zwolniony z aresztu po wpłaceniu kaucji. Dochodzenie w niniejszej sprawie jest w toku.

Policja została wezwana około godziny 14:00 w miniony wtorek po doniesieniach o ataku na kobiecie w domu w Hale, w aglomeracji miasta Manchester. Były pomocnik “Czerwonych Diabłów” i reprezentacji Anglii nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Nie podano też żadnych szczegółów dotyczących tożsamości kobiety. Całe zajście skomentowała rzecznik policji w Manchesterze:

– We wtorek 16 kwietnia około godz. 14:00 policja została wezwana do domu w Broadway w miejscowości Hale po tym, jak kobieta zgłosiła napaść. Kobieta ta miała niewielką ranę ciętą ręki i nie wymagała hospitalizacji. W związku z tym zdarzeniem zatrzymano 44-letniego mężczyznę, któremu postawiono zarzut napaści. Został on później zwolniony za kaucją i będzie oczekiwał na dalsze dochodzenie w tej sprawie.

Osoba reprezentująca Butta w niniejszej sprawie, także przedstawiła stanowisko piłkarza:

– Pan Butt stanowczo odrzuca wszelkie zarzuty i sugestie, jakoby dopuścił się napaści i będzie w tej sprawie dalej współpracował z policją w związku z toczącym się śledztwem.

Butt jako piłkarz zdobył z Manchesterem United sześć tytułów Premier League, trzy Puchary Anglii i wygrał Ligę Mistrzów. Swój debiut w barwach “Czerwonych Diabłów” zaliczył w 1992 roku. Były reprezentant Anglii został mianowany szefem Akademii klubu z Old Trafford w 2016 roku i odegrał dużą rolę w rozwoju m.in. Marcusa Rashforda.

Manchester United nie wydał jeszcze żadnego oświadczenia w tej sprawie.

Dyskusja