Marco Silva przed meczem z Man Utd: zamierzamy utrudnić im życie

Daily Mail Jakub Grzeszczak
Zmień rozmiar tekstu:

Menedżer Evertonu, Marco Silva, wierzy że jego drużyna jest w stanie znacznie utrudnić życie podopiecznym Ole Gunnar Solskjaera w nadchodzącym niedzielnym spotkaniu 35. kolejki angielskiej Premier League.

Menedżer gospodarzy wierzy, że mecz przeciwko „Czerwonym Diabłom” odbędzie się w dobrym momencie dla jego zespołu, a także że będzie całkowicie inny w porównaniu z ostatnim starciem obu ekip w październiku ubiegłego roku. Wówczas piłkarze prowadzeni przez Jose Mourinho wygrali na Old Trafford 2:1.

– Darzymy naszego rywala dużym szacunkiem, ale jeśli zdołamy zagrać na takim poziomie, jaki zaprezentowaliśmy w naszych trzech ostatnich domowych spotkaniach, to będzie to dla nich trudne dziewięćdziesiąt minut.

– Od czasu ostatniego starcia zmienili trenera i grają inaczej. Solskjaer dokonuje ciągłych zmian w taktyce, zamiast ciągle grać w jednym systemie lub w jednej formacji, a w ich kadrze znajduje się wielu bardzo dobrych piłkarzy. W ofensywie mogą postawić na sześciu czy siedmiu różnych piłkarzy.

– Udowodnili nam, że są jakościowym zespołem, lecz jestem w stu procentach przekonany, że w niedzielę możemy znacznie utrudnić im życie.

Portugalski menedżer może być zadowolony z powrotu do dyspozycji byłego zawodnika „Czerwonych Diabłów” Morgana Schneiderlina, który wrócił do kadry po kontuzji kostki. Jednakże nie będzie mógł skorzystać z Yerry’ego Miny, który powrócił ze zgrupowania reprezentacji Kolumbii z niewielkim urazem, a także z Andre Gomesa, który został zawieszony na trzy spotkania za nadepnięcie Aleksandara Mitrovicia w zeszłotygodniowym spotkaniu przeciwko Fulham.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze