Getty Images

Antonio Valencia, będący wręcz symbolem Manchesteru United, udzielił wywiadu Mundo Deportivo, w którym wypowiedział się na temat swojego aktualnego klubu, ekwadorskiej El Nacional, w którym dorastał, a także zbliżającego się turnieju Copa America.

Ekwadorski obrońca na początek odniósł się do słów Christiana Noboi. Pomocnik grający aktualnie w Zenicie St. Petersburg powiedział, że według nie Antonio Valencia jest najlepszym ekwadorskim piłkarzem w historii.

– Chciałem bardzo podziękować Noboi za te słowa, jakobym był najlepszym w historii piłki ekwadorskiej. Pamiętajmy jednak, że w Ekwadorze byli tacy piłkarze jak między innymi Alex Aguinaga czy Edison Mendez, którzy również byli bardzo dobrzy.

Antonio Valencia wypowiedział się też na temat Manchesteru United. Sposób, w jaki mówi o zespole z Old Trafford wskazuje, że kontrakt wygasający z końcem czerwca nie zostanie przedłużony. Oznacza to, że Ekwadorczyk przestanie być “Czerwonym Diabłem” po dziesięciu latach.

– Te 10 lat w Manchesterze United dały mi dużo szczęścia. To było marzenie móc grać w takiej drużynie i wygranie tylu trofeów. To była decyzja trenera i dyrekcji klubu. Zawsze będę im wdzięczny, bo byli bardzo dobrzy w stosunku do mnie.

Ekwadorczyk został zapytany także o El Nacional – zespół z ojczyzny, z którego wypłynął na szerokie wody.

– Kocham El Nacional. Tam się piłkarsko urodziłem i mam nadzieję, że pewnego dnia będę mógł tam wrócić. To jest mój klub, dali mi szansę, dach nad głową, pomogli wtedy, gdy nie mieliśmy co jeść. Widzieli moją sytuację i bardzo ich to przejęło. Nacional to mój dom, nie wyobrażam sobie grać dla innego klubu w Ekwadorze. Mój ojciec by mi tego nie wybaczył.

W czerwcu zostanie rozegrany turniej Copa America. Ekwador znalazł się w grupie z Urugwajem, Japonią i Chile. Antonio Valencia ma nadzieję na znalezienie się w kadrze.

– Jestem przygotowany na Copa America. Jeśli selekcjoner mnie powoła, jestem gotowy na bronienie swojego kraju. Mam nadzieję, że uda się coś wywalczyć z tą reprezentacją. Dam z siebie wszystko i pomogę młodszym chłopakom.

Valencia wspomniał także sytuację swojego przyjścia do klubu i wsparcia, jakiego udzielił mu sir Alex Ferguson, a także podzielił się swoimi planami na przyszłość.

– Kiedy przychodziłem do Manchesteru United, nikt nie stawiał na mnie złamanego grosza. Wtedy z klubu odszedł Cristiano Ronaldo i chcieli mnie do niego porównywać. Pewnego dnia na konferencji prasowej sir Alex Ferguson powiedział dziennikarzom wprost: to jest Antonio Valencia.

– Przyszłość? Chcę zostać asystentem i pomagać dzieciakom.

Trzy dni temu Antonio Valencia udostępnił także zdjęcie na Instagramie, który jest rodzajem pożegnania Ekwadorczyka z Old Trafford.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

👏🏽 @manchesterunited

Post udostępniony przez antoniovalencia2525 (@antoniovalencia2525)

Dyskusja