Sky Sports

David de Gea chce pozostać na Old Trafford i przedłużyć kontrakt, lecz domaga się zapewnienia, że polityka transferowa klubu ulegnie zmianie. Nowa umowa zapewniłaby bramkarzowi zarobki w wysokości 350 tysięcy funtów tygodniowo.

Kontrakt hiszpańskiego bramkarza jest ważny do lata 2020 roku i 28-latek chce pozostać na Old Trafford, mimo że negocjacje dotyczące przedłużenia kontraktu nie idą po myśli zawodnika. Klub nie zgadza się na jego wymagania finansowe oraz nie zgadza się na opłacenie prowizji dla jego agenta Jorge’a Mendesa. Przewiduje się jednak, że obie strony dojdą do kompromisu i nowy kontrakt zapewni Hiszpanowi tygodniówkę w wysokości 350 tysięcy funtów.

De Gea preferuje zostać w Anglii niż przenieść się do Hiszpanii, gdzie prezes Realu Madryt Florentino Perez kolejny raz rozważa złożenie oferty za bramkarza i spróbować sprowadzić go na Santiago Bernabeu.

Jednakże Zinedine Zidane jest gotowy dać Courtoisowi jeszcze jeden sezon między słupkami bramki Realu Madryt, a De Gea uważa, że negatywne nastawienie hiszpańskich mediów do jego osoby miały wpływ na jego formę oraz pewność siebie w koszulce reprezentacji Hiszpanii.

Etatowy bramkarz Manchesteru United jest jednym z niewielu piłkarzy w zespole, którzy są zaniepokojeni kierunkiem, w którym w ostatnich latach zmierza klub, a zwłaszcza losowymi ruchami na rynku transferowym Eda Woodwarda.

Te same zmartwienia pojawiały się, kiedy podpisywał swój ostatni kontrakt w 2015 roku i od tamtej chwili w klubie nie nastąpił żaden progres – a wręcz przeciwnie.

Zawodnik ma już 28 lat i może to być jego ostatni wieloletni kontrakt. Przed złożeniem podpisu na nowej umowie, bramkarz chce zostać zapewniony, że w ciągu pięciu lat klub będzie miał odpowiednią strukturę i ambicje, aby nie tylko zakwalifikować się do Ligi Mistrzów, ale także zajdzie się w gronie drużyn, które walczą do samego końca o zwycięstwo w rozgrywkach.

Asem w rękawie piłkarza pozostaje Paris Saint-Germain, jako że francuski klub jest gotowy spełnić jego wszystkie żądania finansowe. Dotychczas bramkarz podchodził lekceważąco do zainteresowania klubu z Paryża, jednak kompletnie nieudany sezon Manchesteru United sprawia, że obecnie zawodnik przychylniejszym okiem patrzy na tę możliwość.

De Gea w ostatnich latach był zdecydowanie kluczową postacią w klubie i wielokrotnie sięgał po nagrody zawodnika sezonu i był wybierany do jedenastki sezonu Premier League. Jednakże jego obecna forma z pewnością nie pomaga kolegom z drużyny i bramkarz miał udział w bramkach straconych w spotkaniach przeciwko Arsenalowi, West Hamowi, Barcelonie i Evertonowi.

W ciągu ośmiu lat, które David spędził w klubie, „Czerwone Diabły” tylko raz wygrywały Premier League i dwukrotnie dochodziły do ćwierćfinałów Ligi Mistrzów.

Dyskusja