Getty Images

Pep Guardiola i jego Manchester City zwyciężyli w derbach Manchesteru 2:0. Trener “Obywateli” nie tylko opowiedział o meczu z “Czerwonymi Diabłami, ale także udzielił informacji o kolejnych spotkaniach i oczywiście podziękował kibicom.

– W drugiej połowie graliśmy, jak powinniśmy grać od początku. Pierwsza połowa była inna. Ciążyła na nas presja gry na Old Trafford oraz zwycięstwa. Wiedzieliśmy, że United będzie chciało zareagować po weekendzie i zdobyć punkty by awansować do Ligi Mistrzów. To był dla nas ciężki mecz – powiedział Guardiola.

– Rashford i Lingard byli niebezpieczni, próbując zajść nas w swoich podbiegach. W przerwie meczu powiedziałem swoim piłkarzom, żeby grali po zwycięstwo. Nie miało znaczenie jeśli przegrają, starając się wygrać. Jednak musieliśmy próbować wygrać ten mecz.

– Bieg Bernardo pokazał, że chcemy to osiągnąć, a później jeszcze Leroy zagrał bardzo dobrze i strzeliliśmy gole,które dały nam zwycięstwo. Podobała mi się pomoc Leroy’a w wielu akcjach. Teraz musimy zachować spokój i odpocząć, ponieważ w niedzielę gramy z Burnley i wiemy, że może być ciężko.

Hiszpan uważa też, że zarówno Manchester City, jak i Liverpool zasłużyli na zwycięstwo w wyścigu o tytuł w sezonie 2018/2019.

– Moim zdaniem, jednakowo my i Liverpool zasługujemy na tytuł. Zespół, który skończy jako drugi, nie powinien niczego żałować, bo zrobili wszystko co mogli. My mamy 89 punktów, Liverpool – 88. Będzie ciężko, bo zostały jeszcze trzy mecze do rozegrania. To jest niewiarygodne. Wciąż musimy wygrać wszystkie mecze, zaczynając od tego w niedzielę na Turf Moor.

– Normalnie, świętowalibyśmy takie zwycięstwo, ale teraz musimy zachować spokój. Powiedziałem piłkarzom, żeby odpoczęli, zrelaksowali się, nie rozmawiali za dużo, nie oglądali telewizji, mają odpowiednio się odżywiać i wyspać się, bo w niedzielę czeka nas kolejne ciężkie starcie – kontynuował Hiszpan.

– Później mamy 8 dni na przygotowanie się do meczu z Leicesterem, w którym grają dobrzy piłkarze w środku pola, a Vardy z przodu. Następnie musimy przygotować się na Brighton. Mam nadzieję, że będą wtedy bezpieczni o pozostanie w lidze i nie będą potrzebowali punktów. Teraz cieszymy się z zwycięstwa, a w kolejnych dniach skupimy się na Burnley.

Guardiola także podziękował kibicom za wsparcie.

– Chciałbym jeszcze raz podziękować kibicom. Byli świetni, tak samo jak w dwóch meczach przeciwko Tottenhamowi. Na wyjazdach zawsze są niezwykli. Czasem na wyjazdach słychać ich głośniej niż na naszym stadionie. Jeszcze raz bardzo dziękuję.

Guardiola udzielił też krótkich informacji o kontuzjach Ilkay’a Gundogana i Fernandinho.

– Ferna miał lekki problem w przerwie i kiedy upadł, pomyślałem, że nie będzie mógł kontynuować meczu, więc wpuściłem Leroy’a. Ilkay przyjął na swoją nogę ciężkiego kopniaka, więc zobaczymy jak on i Ferna będą się czuć.

Dyskusja