Getty Images

Andreas Pereira wzywa swoich kolegów z drużyny do demonstracji jakości przystającej piłkarzowi Manchesteru United. Brazylijczyk urodzony w Belgii twierdzi, że “Czerwone Diabły” muszą zagrać w przyszłorocznej Lidze Mistrzów.

Reprezentant Brazylii oczekuje, że on i jego partnerzy z zespołu zdobędą w niedzielę trzy punkty przeciwko Chelsea, co pozwoli im marzyć o zajęciu miejsca w czołowej czwórce. Mecz rozpocznie się w o 17:30 czasu polskiego.

– Wygrana jest konieczna. Musimy pokazać, jak bardzo pragniemy miejsca w czołowej czwórce. Czas zaprezentować odpowiedni poziom oraz to, że zasługujemy na grę w Champions League w przyszłym sezonie.

– Chcemy zrobić wszystko, aby upewnić się, że znajdziemy się w top 4. Każdy mecz zamierzamy wziąć w swoje ręce i zdobyć przy tym trzy punkty. Musimy trzymać się razem jak drużyna i pracować wspólnie, aby w trzech ostatnich meczach zdobyć komplet punktów.

Andreas został wyselekcjonowany przez menedżera do wyjścia w pierwszym składzie podczas derbów Manchesteru. Dla wychowanka Manchesteru United był to 14 występ ze wszystkich 33 pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera.

– Wiele się nauczyłem. Ogólnie – dla mnie – to wyjątkowy sezon. Po raz pierwszy wyszedłem na boisko w podstawowej jedenastce, zdobyłem pierwszego gola w Premier League i zagrałem w pierwszych derbach, chociaż rezultat był rozczarowujący. Czuję, że mogę dać z siebie jeszcze więcej, w czym pomagają mi menedżer oraz sztab szkoleniowy.

– Jestem wdzięczny menedżerowi, że mi zaufał. Chcę pokazywać to na boisku. Chcę grać i pomagać drużynie.

Środkowy pomocnik w miłych słowach wypowiedział się również na temat swoich kolegów z pomocy, Freda oraz Paula Pogby, który znalazł się w jedenastce sezonu Premier League.

– Ja i Fred zagraliśmy obok siebie na inaugurację sezonu. Mam nadzieję, że przytrafi nam się więcej takich spotkań.

– Paul to piłkarz klasy światowej, wszyscy to wiedzą. Da się to dostrzec każdego dnia. Ma doświadczenie i bardzo cieszę się z tego, że gra dla United – zakończył.

Dyskusja