Getty Images

Victor Lindelof w rozmowie z United Review podzielił się wrażeniami na temat zbliżającego się pojedynku z Chelsea. Szwed jest liderem obecnej defensywy “Czerwonych Diabłów” i zapowiada, że lubi mecze o wysoką stawkę.

– Każdy mecz jest dla nas najważniejszy. Osobiście zawsze chcę grać w wielkich meczach przeciwko topowym drużynom. Pracujesz na to każdego dnia i marzyłeś o tym od dziecka, aby brać udział w takich pojedynkach. Żyję, aby występować przeciwko najlepszym zespołom.

Manchester United nie przegrał dwóch ostatnich spotkań przeciwko “The Blues”. Środkowy obrońca wrócił wspomnieniami do pierwszej konfrontacji w tym sezonie, gdzie na Stamford Bridge padł remis 2:2.

– Zasłużyliśmy, aby tam zwyciężyć. Spisywaliśmy się dobrze, ale taki jest futbol. Zdobyli gola w ostatniej sekundzie i tyle. Gdy spojrzymy wstecz, prezentowaliśmy się dobrze przez większość spotkania. Możemy zaczerpnąć z tamtego meczu niezłą naukę.

Szwed zwrócił uwagę na perfekcyjny plan, który pozwolił  “Czerwonym Diabłom” zwyciężyć w 1/8 finału FA Cup. Tamto spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0.

– To był dla nas świetny mecz. Taktycznie wiedzieliśmy dokładnie to, co chcieliśmy zrobić. Wiedzieliśmy, jak zachowywać się przeciwko nim w obronie i jak znajdować przestrzenie, aby omijać ich pressing. Zagraliśmy bardzo dobre zawody. Zwycięstwo sprawiło, że była to wspaniała noc.

Podopieczni Ole Gunnara Solskjaera tracą do rywala z Londynu trzy punkty. Ewentualna wygrana pozwoli zachować nadzieje na zajęcie miejsca w czołowej czwórce. Victor Lindelof zapewnia, że jego koledzy wyjdą odpowiedni zmotywowani do walki na boisku.

– Są bardzo dobrą drużyną z kilkoma fantastycznymi piłkarzami. Nawet jeśli mają zły dzień, do gry wkraczają ich indywidualności, które potrafią zrobić coś z niczego.

– Potrafią utrzymywać się przy piłce, więc w obronie trzeba być skoncentrowanym na 100%. Nie można dać im zbyt wiele przestrzeni. Są dobrym zespołem, ale będziemy gotowi.

Największym zagrożeniem w niedzielnej potyczce będzie Eden Hazard. Belg zaliczył najwięcej asyst w obecnym sezonie Premier League. Lider defensywy zapewnia jednak, że doskonale wie, jak podejść do jednej z największych gwiazd angielskiej ekstraklasy.

– Nie można dać mu wiele przestrzeni, ponieważ potrafi wykonywać wspaniałe rzeczy. To fantastyczny zawodnik. Udowadnia to przez wiele lat. Trzeba grać blisko niego i nie otwierać przed nim drogi do bramki. Nie pozwólmy obrócić mu się z piłką w kierunku naszego pola karnego.

Dyskusja