Getty Images

Były defensor Manchesteru United, Gary Neville, kwestionuje reżim treningowy Romelu Lukaku i jednocześnie twierdzi, że wraz z nadejściem okienka transferowego, pytań odnośnie Belga będzie coraz więcej.

Nie po raz pierwszy dochodzi do dywagacji na temat sylwetki Lukaku. Ta nie wygląda sportowo, mimo iż kilka miesięcy wcześniej sam zainteresowany zapewniał, iż najzwyczajniej w świecie przesadził z siłownią. Zdaniem Gary’ego Neville’a klub latem będzie musiał stawić czoła trudnej decyzji.

W obecnym sezonie Lukaku najczęściej grywa jako najbliższy bramce rywali zawodnik. Nie inaczej było w spotkaniu przeciwko jego byłemu klubowi – Chelsea F.C. Belg zagrał pełne 90 minut.

Charakterystyczna budowa Lukaku oraz jego forma zwróciły uwagę wielu ekspertów. Kolejne dyskusje niosą za sobą kolejne teorie na temat reżimu treningowego snajpera “Czerwonych Diabłów”. W jego sprawie głos zabrał również Gary Neville – były obrońca klubu z Old Trafford.

– Lukaku jest dla mnie najbardziej interesującym graczem. Oglądasz go przez 25 minut i wydaje ci się, że jest światowym potentatem. Później widzisz go wykonującego jeden duży sprint i on wygląda na zszarganego – stwierdził Gary Neville na łamach Sky Sports. – Zawsze wygląda na zmęczonego po jednym, dwóch większych sprintach.

– Jest wielką zagwozdką dla klubu. Mam bardzo mało sympatii dla każdego, kto nie jest wysportowany, będąc profesjonalnym piłkarzem – dodał były defensor Man Utd.

Jednocześnie Neville twierdzi, iż fakt, że Lukaku nie jest w najlepszej możliwej dyspozycji, zależy od samego Belga, a nie od sztabu szkoleniowego. – Piłkarze są jak tykający zegar. Powinni znać swoje ciała na wylot. Jako gracz docierasz do momentu, w którym to staje się dla ciebie rutyną – dodał Neville. – To nie jest refleksja wymierzona w kierunku nauki sportowej klubu, ale to nie jest do końca w porządku.

 

Dyskusja