Alexander Hassenstein / Bongarts

Coraz głośniej mówi się w ostatnim czasie o przyszłości Davida de Gei, która wydaje się dosyć niejasna. Hiszpan zaskakuje mizerną formą i niewykluczone, że obecny sezon będzie jego ostatnim na Old Trafford. Ed Woodward ma na oku golkipera, który sprawi, że o De Gei kibice Man Utd szybko zapomną. 

Mowa tutaj o bramkarzu Atletico Madryt – Janie Oblaku. Jak podaje ESPN, Manchester United jest na poważnym etapie rozważań odnośnie aktywacji klauzuli w kontrakcie Słoweńca, która umożliwia pozyskanie go za 120 milionów euro.

26-letni bramkarz w kwietniu podpisał z Atletico nowy kontrakt, jednak klauzula wykupu ze stolicy Hiszpanii wzrosła o zaledwie 20 milionów. Tym samym nadal nie jest to cena, którą można nazwać przeszkodą dla włodarzy klubu z Old Trafford w pozyskaniu Oblaka. Zważywszy na fakt, iż golkiper Atletico jest nazywany jednym z najlepszych na świecie w swoim fachu.

Pozycja Davida de Gei co prawda od kilku lat jest niepodważalna. Wszak Hiszpan w ostatnich pięciu sezonach, aż czterokrotnie odbierał statuetkę dla najlepszego piłkarza roku w Manchesterze United, jednak w ostatnim czasie nie prezentuje oczekiwanej formy. Ponadto wokół jego osoby wytworzył się spory szum medialny, który dodatkowo nie sprzyja i tak napiętej już atmosferze.

Co ciekawe, w przeszłości Jan Oblak miał możliwość zasilić Liverpool, a ponadto swoją grą zwrócił uwagę londyńskiej Chelsea. Sam zainteresowany w tamtym czasie wyraził jednak chęć pozostania w Madrycie. Obecnie Słowieniec znajduje się w podobnej sytuacji co jego klubowy kolega – Antoine Griezmann, który chciałby zobaczyć w Atletico więcej topowych graczy, którzy pozwoliliby drużynie na nawiązanie rywalizacji z Barceloną czy Realem.

 

Dyskusja