Ross Kinnaird / Getty Images Europe

Jose Mourinho porównał podejście do jego osoby w Manchesterze United z tym, jakie do swoich trenerów mają Manchester City i Liverpool. Zdaniem portugalskiego trenera menedżerowie dwóch aktualnie najlepszych zespołów w Anglii mogą sobie pozwolić na dużo więcej, niż mógł on na Old Trafford.

Jose Mourinho uważa, że w Manchesterze United nie zapewniono mu wsparcia porównywalnego do tego, które posiadają Pep Guardiola w Man City czy Jurgen Klopp w Liverpoolu.

Dwuipółletni pobyt Mourinho na Old Trafford pozwolił “Czerwonym Diabłom” sięgnąć po Carabao Cup i Ligę Europy. Jego czas w Manchesterze United dobiegł końca po grudniowej porażce z Liverpoolem na Anfield (1:3). Wtedy miejsce Portugalczyka zajął Ole Gunnar Solskjaer.

Zarówno Mourinho, jak i Guardiola, przybyli do swoich klubów przed sezonem 2016/17. Kibice oczekiwali odnowienia rywalizacji, jaką pamiętali z czasów, gdy obaj trenerzy prowadzili kolejno Real Madryt i Barcelonę. Zamiast tego był jednak zawód. W drugim sezonie pracy menedżerów Manchester City sięgnął po tytuł mistrzowski zdobywając 100 punktów i pozostawiając odwiecznego rywala 19 punktów za swoimi plecami.

Od tamtej pory to Liverpool i Klopp stanowią najpoważniejsze zagrożenie dla ekipy Guardioli. W tym sezonie dokonała się rzecz, w którą przed rozpoczęciem rozgrywek nikt by nie uwierzył – na dwie kolejki przed końcem zarówno “The Reds”, jak i Manchester City mają na koncie powyżej 90 punktów. Może się okazać, że nawet oszałamiający wynik 97 oczek nie da mistrzostwa Anglii.

Jose Mourinho pozwolono dokonać kilku bardzo drogich transferów podczas jego pobytu w Manchesterze United. Paul Pogba swego czasu był najdroższym piłkarzem świata, zaś zarobki Alexis Sancheza przeszły wyobrażenia niemal wszystkich. Warto przypomnieć, że Mourinho za sprawą Chilijczyka utarł nosa Guardioli. Były trener Barcelony widział skrzydłowego właśnie na Etihad. Niezależnie od tego, Jose Mourinho uważa, że wsparcie, jakie udzielono Kloppowi i Guardioli w swoich klubach, jest znacznie wyraźniejsze.

– Chciałbym pracować w klubie i mieć takie warunki, jakie mają Jurgen i Pep. Jeśli spojrzysz na Liverpool – ilu zawodników, którzy dzisiaj zaczynają mecze w wyjściowej jedenastce, zostało sprowadzonych za Kloppa? Podobnie Pep – kiedy nie był zadowolony ze środkowych obrońców, jakich City miało w sezonie 2016/17, w następnym okienku kupiono mu trzech, czterech stoperów takich, jakich chciał. Kiedy kupił Claudio Bravo i nie był z niego zadowolony, bo okazało się, że to nie to, następnego lata sprowadzono mu Edersona.

– Jurgen jest w klubie, gdzie przez trzy i pół roku nie wygrał absolutnie nic. W niego jednak wciąż wierzą, on jest pewny siebie, ma warunki, by pójść w to dalej. W tym sezonie mają wielkie szanse, aby w końcu wygrać trofeum. W mojej następnej pracy na pewno nie zacznę rozmawiać bez dokładnej wiedzy dotyczącej tego, czego chce klub, a także co on może zaoferować pod względem strukturalnym.

Gary Neville powiedział niedawno, że Manchester United popełnił błąd w ogóle decydując się na sprowadzenie Mourinho na Old Trafford. Zdaniem Anglika Portugalczyk nie wpisał się w filozofię klubu. Z takimi słowami nie zgadza się sam zainteresowany i zwraca uwagę na triumf jego Interu nad Barceloną w 2010 roku sugerując, że jego obraz ultradefensywnego trenera niekoniecznie jest prawdziwy.

– Posługujesz się kłamstwem, które zostało powtórzone 1000 razy i w ten sposób stało się prawdą. Kiedy ludzie wspominają mecz Interu z Barceloną w Lidze Mistrzów, który graliśmy w dziesiątkę, mówią o nim jako o mistrzowskim pokazie defensywnego futbolu, ale wtedy były dwa zaparkowane autobusy. Nie mówisz o tym, że dwa tygodnie wcześniej wygraliśmy z Barcą 3:1. Postawiliśmy się w takiej pozycji, aby tego wyniku bronić. Graliśmy w dziesięciu przeciwko najlepszej drużynie na świecie. Wtedy było 3:1, a powinno być cztery albo nawet pięć.

Mourinho wrócił także do przypadku Antonio Conte, który w sezonie 2016/17 zdobył mistrzostwo z Chelsea, ale i tak był oceniany według innych standardów niż Portugalczyk.

– Kiedy przyszedłem do Chelsea po raz drugi i zostaliśmy mistrzami, nie byliśmy najlepszą drużyną w kraju. Aby zdobyć tytuł nie będąc najlepszym, musisz bardziej być strategiem niż filozofem. Kiedy Chelsea ponownie wygrała ligę z Conte za sterami, była ekipą grającą głównie z kontry. Grała bardzo defensywnie, ale była fenomenalna w kontrataku. Jeszcze raz zostali mistrzem ze strategicznego punktu widzenia. Ale ponieważ zrobił to Antonio, a nie ja, to nikt o tym nie wspomniał.

 

Wypróbuj bonus 150% od PZBuk

Wypróbuj bonus 150% od PZBuk

Dyskusja