Matthew Peters / Getty Images

Paul Pogba naciska włodarzy Manchesteru United na transfer do Realu Madryt – do takich informacji dotarł James Ducker, dziennikarz piszący dla “The Guardian”. Na ten moment główną przeszkodą na drodze do stolicy Hiszpanii wydaje się być zaporowa cena, oczekiwana przez klub z Old Trafford.

Ta, według angielskiej prasy, oscyluje wokół 160 milionów funtów. Obecnie światełkiem w tunelu dla Pogby pozostaje nadzieja, że włodarze Man Utd pójdą na ustępstwo i zmniejszą swoje żądania do 100 milionów funtów. Tyle za Francuza jest w stanie wyłożyć Real Madryt.

Pogba, który kilka miesięcy temu oznajmił włodarzom, że chce odejść do Barcelony, dzisiaj jest bardziej przekonany do przeprowadzki na Santiago Bernabeu. Jednym z wielu czynników, które złożyły się na chęć zmiany klubu przez Francuza, jest brak awansu do Ligi Mistrzów w następnym sezonie. Remis z Huddersfield był przysłowiowym gwoździem do trumny, który sprawił, że francuska gwiazda straciła blisko 2 miliony funtów z tytułu premii za grę we wspomnianych rozgrywkach.

Dotychczas klub permanentnie zaprzeczał wszelkim doniesieniom, jakoby Pogba miał odejść z Old Trafford. Mimo to wiadomo, że włodarze muszą podjąć męską decyzję, zważywszy na fakt, że Francuz kosztował 89 milionów funtów, a trzymanie w drużynie niezadowolonego gracza mija się z celem.

Ed Woodward, dyrektor Man Utd, odmówił sprzedaży Pogby w sierpniu zeszłego roku, gdy ten stwierdził, że chce odejść do Barcelony. Już wtedy w oczach opinii publicznej akcje Francuza drastycznie spadły, a dodatkowo całe zamieszanie transferowe kolidowało z ujawnionym konfliktem pomiędzy Pogbą a byłym menedżerem “Czerwonych Diabłów” Jose Mourinho.

Co ciekawe, od dłuższego czasu klub z Madrytu zapowiada rewolucję w składzie, dlatego 100 milionów funtów za Pogbę nie powinno stanowić większego problemu dla Florentino Pereza, który i tak zarzeka się, że więcej za Francuza nie da. Z kolei druga strona twierdzi, że wysłucha tylko ofert, które opiewają na nie mniej niż 160 milionów funtów, co może sugerować włodarzom “Królewskich”, by ci zintensyfikowali starania, jeżeli rzeczywiście chcą mieć w swoich szeregach Pogbę.

Dyskusja